Chcemy wrócić do swojego domu. Stadion Skry odchodzi w zapomnienie, a zawodnicy liczą na powrót

2020-11-25 17:01 MF
Stadion SKRY Warszawa
Autor: TOMASZ RADZIK/SUPER EXPRESS Stadion SKRY Warszawa

Jeszcze wierzymy w powrót na Wawelską - tak mówią rugbyści Skry Warszawa. Ich stadion został niedawno zamknięty, bo nadzór techniczny uznał, że stan budynku zagraża bezpieczeństwu. Temat zrujnowanego obiektu ciągnie się od lat.

Rafał Maciaszek - "Łowca obcych". W całej Polsce odławia gatunki obce i inwazyjne

Stadion Skry odchodzi w zapomnienie

- Nasz dom jest na Wawelskiej - mówią zawodnicy Skry Warszawa. Tymczasem ich stadion przechodzi do historii. Odcięto w nim wodę i prąd - przez co sportowcy nie mają warunków do treningu. W październiku na stadionie pojawił się nadzór budowlany. Wynik badania? Stan obiektu zagraża bezpieczeństwu.

- To niestety oznaczało dla nas koniec treningów i konieczność poszukiwania nowego miejsca - mówił trener Skry, Łukasz Nowosz.

Czytaj też: Makabryczna sytuacja na Trockiej! Zakrwawiona kobieta znaleziona w autobusie

Gdzie trenują zawodnicy Skry?

Zawodnicy musieli się przenieść na Bemowo. Teraz trenują na obiekcie przy Obrońców Tobruku, ale jak podkreśla trener - ich miejsce jest na Ochocie.

- My jesteśmy bardzo związani z obiektem na Wawelskiej. Ja i cała drużyna głęboko wierzymy, że wrócimy jeszcze tam na swoje miejsce, do swojego domu - podkreślał trener Łukasz Nowosz

Temat zrujnowanego stadionu Skry trwa od lat, bo od lat obiekt nie przeszedł remontu. Pojawiły się wizualizacje nowego stadionu, ale budowy, jak na razie, na horyzoncie nie widać.

Czytaj też: Wrony już nad nią krążyły. Cudem uratowany ptak okazał się należeć do rzadko spotykanego gatunku

Na ul. Grunwaldzkiej w Rzeszowie ruszyły prace archeologiczne. Czego szukają pod ziemią?