Będzie wycinka w parku przy Szpitalu Tworkowskim? Urząd Miasta odpowiada

Szpital tworkowski
Autor: Google Szpital tworkowski

W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia oznaczeń widocznych na drzewach w parku przy Szpitalu Tworkowskim. Autor wpisu twierdzi, że to symbole wycinki i przycinania. Do doniesień odniósł się ratusz.

"Dla wielu drzew ten sezon grzewczy będzie ostatnim. W parku Szpitala Tworkowskiego ponad 200 drzew oznaczono do wycięcia, ponad 300 do przycięcia. Nigdy wcześniej nie widziałam tylu oznaczeń - na drzewach młodych i starych" - czytamy we wpisie jednego z mieszkańców okolicy. Słowa zobrazował zdjęciami liczb wypisanych pomarańczowym i zielonym sprayem na korze. Oznaczenia mają być widoczne na terenie sięgającym brzegu rzeki Utraty. Szpitalny park objęty jest ochroną konserwatora zabytków i - przynajmniej teoretycznie - bez jego pozwolenia i ekspertyz specjalistów drzewa nie mogą zostać wycięte. O co więc chodzi?

Urząd Miasta mówi o inwentaryzacji geodezyjnej

Głos w sprawie zabrał Urząd Miasta Pruszkowa. Naczelniczka Wydziału Ochrony Środowiska Elżbieta Jakubczak-Garczyńska zaprzeczyła informacjom o planowanej wycince. W odpowiedzi na nasze pytanie napisała: - Na opisywanym terenie wykonywana jest inwentaryzacja geodezyjna. Prace związane są z realizacją prac projektowych wykonywanych w ramach projektu dofinansowywanego przez NFOŚiGW. W ramach tego działania docelowo zostanie udostępniony mieszkańcom park Szpitala Tworkowskiego. Gmina pozyskała ten teren trybem porozumienia od Urzędu Marszałkowskiego. Proponowany zakres projektowy w parku był konsultowany z mieszkańcami na spotkaniu. Obecnie prace projektowe są w trakcie, jak również w trakcie są uzgodnienia z konserwatorem zabytków, RDOŚ itd.

Celem tych działań jest poprawa jakości terenów zielonych w Pruszkowie. W parku przy Szpitalu Tworkowskim przeprowadzona zostanie między innymi korekta ścieżek.

PKP wycięło kilkaset drzew przy ul. Makowskiej. Olszynka Grochowska straszy akacjowymi kikutami

Masz dla nas ciekawy temat lub jesteś świadkiem wyjątkowego zdarzenia? Napisz do nas na adres [email protected] Czekamy na zdjęcia, filmy i newsy z Waszej okolicy!

Nasi Partnerzy polecają