Chester Bennington próbował swoich sił w świecie muzyki jeszcze zanim został częścią Linkin Park, w którym to zdobył światową sławę i uznanie. Muzyk w 1993 roku dołączył do kapeli Grey Daze, którą opuścił pięć lat później. Po tym zdarzeniu Chester miał wątpliwości co do tego, czy powinien dalej zajmować się muzyką, gdy dostał zaproszenie na przesłuchanie do początkującej wtedy grupy o nazwie Xero. Wokalista wziął udział w castingu i wygrał, a zespołowi udało się podpisać kontrakt z wytwórnią Warner Records.
Już jako Linkin Park formacja przystąpiła do nagrań debiutanckiego albumu, który ukazał się 24 października 2000 roku pod tytułem Hybrid Theory - i wtedy się zaczęło. Zespół bardzo szybko stał się prawdziwą sensacją, w pewnym stopniu wpisując się ze swoim brzmieniem w tak popularnym w tym czasie nurt nu metalu, w jakiś sposób jednak go przekraczając.
Linkin Park działało z Chesterem Benningtonem w składzie przez kolejne 17 lat, aż do przedwczesnej śmierci wokalisty. Muzyk odebrał sobie życie 20 lipca 2017 roku, miał zaledwie 41 lat.
To ten klasyk Linkin Park najbardziej cenił Chester Bennington. Jak tłumaczył swój wybór?
W toku swojej działalności Linkin Park jeszcze z Chesterem Benningtonem na pokładzie nagrali i wydali imponującą liczbę utworów, które dziś postrzega się jako klasyki. Ze względu na ich tematykę, co fan, to inny wybór utworu, który ma dla danej osoby szczególne znaczenie.
A jak to wygląda z samymi ich twórcami? Jeszcze za życia w jednej z rozmów dla kultowej stacji MTV wokalista opowiedział o kawałku, który może nazwać swoim ulubionym z całego repertuaru Linkin Park. Bennigton w wywiadzie wskazał na kawałek Breaking the Habit. Jak uzasadnił ten wybór? Muzyk stwierdził, że to właśnie ten napisany przez Mike'a Shinod utwór, który wybrano na ostatni promujący album Meteora z 2003 roku, jest niczym opowieść o jego własnym życiu. Bennington, który zmagał się z uzależnieniami i problemami natury psychicznej, szczególnie depresją, nie ukrywa, że nie było mu łatwo nagrać Breaking the Habit - jak wspomniał, zdarzyło się, że musiał przerwać rejestrowanie wokalu, gdyż wybuchał płaczem i wychodził ze studia. Ostatecznie na szczęście proces nagrań udało się doprowadzić do końca, a dziś Breaking the Habit to jeden z największych klasyków z katalogu Linkin Park.