Spis treści
"Podlasie" kontynuuje losy bohaterów "Nic na siłę", tym razem skupiając się na miłosnych perypetiach Halinki (Anna Seniuk) i Jana (Artur Barciś), Oliwkę (Anna Szymańczyk) pozostawiając nieco w tle. Pytanie tylko, na jak długo? Zapytałam Anię, czy ma jakiś pomysł na kolejną odsłonę przygód ekipy z Podlasia.
Oj ja mam bardzo dużo pomysłów. Szczerze mówiąc ja bym ja bym się zatopiła w to uniwersum jeszcze raz, już nie wspominając o tym, że po prostu to jest miły czas spędzony w pięknych okolicznościach przyrody z ludźmi, których już znam, ze znajomą ekipą i ze zwierzętami, które są tam cały czas obecne. No i dzięki temu filmowi poznałam Podlasie, bo normalnie bym tam nie jeździła, a tak jak są jakieś wolne dni, to jednak zbieram się i jeżdżę dookoła i patrzę, co się tam dzieje. Ja bym sobie bardzo życzyła tej trzeciej części, czy mam jakiś pomysł? Jeszcze się nie zastanawiałam, ale jakiś szatański bym wymyśliła - przyznała.
"Podlasie" jeszcze wróci? Artur Barciś komentuje potencjał 3. części
Artur Barciś przyznał, że nie ma żadnego konkretnego pomysłu na fabułę trzeciej odsłony, ale jednego jest pewien - Halinka i Jan będą musieli ustąpić miejsca na piedestale.
No obawiam się, że w trzeciej części to inni bohaterowie będą tymi głównymi. My będziemy znowu w jakimś tle. Ale mam nadzieję, że i tak będzie to interesujące - skwitował.
PRZECZYTAJ TEŻ: Ten cytat powtarza teraz masa Polaków. Artur Barciś zdradził nam, że nie było go nawet w scenariuszu
Filip Gurłacz ma pomysł na kontynuację "Podlasia"
Filip Gurłacz, filmowy Wojtek, okazał się być najbardziej wylewny. Stwierdził, że potencjał na trzecią część jest - i to potężny - ale przydałaby się... zmiana scenerii.
Podchodzę do tego z ciekawością i otwartością. Jeżeli będzie ten wywiad oglądał ktoś z produkcji, to czemu nie? Hej, myślę, że to jest świetny pomysł [śmiech]. Rozmyślaliśmy w ogóle i z Mateuszem Janickim i z całą ekipą, z którą tam byliśmy, jak można by zaskoczyć widzów, co zrobić w trzeciej części? Ja bym bardzo chciał zobaczyć nie Wojtka, w sensie moją postać, tylko całą tę drużynę, w innych okolicznościach. Na przykład wsadzić tych wszystkich ludzi do miasta. Z tymi ich kostiumami, z tymi ich zaciągnieniami. Halinkę, z tą kurą jakąś w kieszeni. Żeby cały ten świat jakby trochę przenieść i zobaczyć, jak oni sobie radzą - zaczął.
Aktor uważa też, że jego bohater ma nam, widzom, jeszcze wiele do zaoferowania - zarówno muzycznie, jak i romantycznie.
Zresztą Wojtek ma [w "Podlasiu"] bardzo pozytywne i znaczące zakończenie, które mogłoby być poprowadzone w kolejnej części. [...] Nie chcę tutaj nic sugerować, ale jestem ciekaw, bo widzę, że ten wątek muzyczny cały czas krąży wokół Wojtka. Wątek miłosny [też] cały czas gdzieś go trapi. No to są myślę karty, którymi można grać, jeżeli chodzi o moją postać. Myślę, że jakiś absurd też mógłby świetnie za grać, typu na przykład "Wojtek studiuje", to by było bardzo ciekawe - podsumował.
PRZECZYTAJ TEŻ: Polka pracowała przy "Dramie" z Zendayą i Pattinsonem. "Z roku na rok jest mi coraz trudniej"
Źródło: "Podlasie" podbija Netflixa. Będzie 3. część? "To inni bohaterowie będą tymi głównymi"
