"Ubierają się jak agenci nieruchomości!". Liam Gallagher (Oasis) postanowił zaatakować dwie zasłużone rockowe grupy

2026-04-30 12:57

Jeśli myśleliście, że reaktywacja Oasis sprawi, że Liam Gallagher złagodnieje, to byliście w grubym błędzie. Wokalista właśnie przypomniał o sobie w mediach społecznościowych, a rykoszetem dostały dwie inne legendy lat 90. – Manic Street Preachers oraz Suede.

Liam Gallagher

i

Autor: Oasis/ Materiały prasowe

"Ubierają się jak agenci nieruchomości!". Liam Gallagher (Oasis) postanowił zaatakować dwie zasłużone rockowe grupy

Liam Gallagher, wokalista Oasis, nie gryzie się w język w przestrzeni medialnej. To wiemy od bardzo dawna. Artysta mówi po prostu to, co myśli. I nie zastanawia się, jakie to może mieć (ewentualne) konsekwencje. Nic się w tym temacie nie zmienia. Ostatnio, w mediach społecznościowych, frontman Oasis postanowił, w dosadny sposób, wypowiedzieć się na temat dwóch zasłużonych kapel: Suede i Manic Street Preachers

Największe przeboje Oasis

Jego niepochlebne komentarze udostępnione w serwisie X (dawniej Twitter) pojawiły się po niedawnym ogłoszeniu przez oba zespoły wspólnej trasy koncertowej po Wielkiej Brytanii w 2026. 

Wszystko zaczęło się od niewinnego pytania fana, który chciał się dowiedzieć się, co Liam Gallagher sądzi o tym wszystkim. Odpowiedź wokalisty Oasis była krótka, dosadna i... bardzo w jego stylu: "Pieprzyć ich". 

Kiedy internauci zaczęli się dopytywać, Gallagher... rozkręcił się na dobre. Przyznał otwarcie, że oba zespoły są "słabe" i stwierdził, że kompletnie brakuje im rockandrollowej pewności siebie i stylu. – Ubierają się jak agenci nieruchomości – podsumował. W Wielkiej Brytanii jest to dość popularna obelga pod adresem zespołów rockowych, które wyglądają zbyt "porządnie". 

Atak na Manic Street Preachers jest o tyle zaskakujący, że ta ekipa w przeszłości supportowała Oasis. W przypadku Suede, sprawa jest bardziej oczywista. Liam Gallagher od lat nie trawi wokalisty Bretta Andersona. 

Oasis dołączą do Rock and Roll Hall of Fame 

W 2026 roku formacja Oasis w końcu zostanie włączona do Rock And Roll Hall of Fame. – Chcę podziękować wszystkim ludziom, którzy na nas głosowali, to prawdziwy zaszczyt – marzyłem o tym, odkąd byłem dzieciakiem i śpiewałem pod prysznicem – napisał frontman grupy na platformie X. 

Potwierdził również, że on i Noel pojawią się na ceremonii. – Jesteśmy baaaaardzo dumni i skromni – dodał. W osobnym tweecie wokalista odpowiedział fanowi, który zapytał: "Co się stało z tym niechceniem bycia w Hall of Fame?". Odparł żartobliwie, że to jego 83-letnia mama, Peggy, namówiła go do zaakceptowania tego wyróżnienia. 

Tegoroczna ceremonia została zaplanowana na 14 listopada. Wydarzenie odbędzie się w Los Angeles (w grudniu doczeka się natomiast transmisji za pośrednictwem m.in. dostępnej w Polsce platformy Disney+). Przypomnijmy, że oprócz Oasis, w tym roku do "Salonu Sław" dołączą także: Phil Collins, Billy Idol, Iron Maiden, Joy Division/New Order, Sade, Luther Vandross oraz Wu-Tang Clan.

Oto najlepsze albumy w dyskografii Oasis [TOP5]: