Mówi się, że metal to świat, w którym jest wyjątkowo mało kobiet, jedną z najważniejszych przedstawicielek tego grona jest z pewnością Tarja Turunen. Pochodząca z Finlandii wokalistka zyskała rozpoznawalność jako wokalistka zespołu Nightwish, którego częścią była w latach 1996-2005.
Po głośnym rozstaniu z formacją Tajra rozpoczęła karierę solową, którą z dużym powodzeniem kontynuuje do dziś. Artystka ma na ten moment na koncie dziewięć wydanych studyjnych płyt, a już niedługo do tego grona dołączy kolejna. Turunen kilka dni temu oficjalnie zapowiedziała premierę pierwszego od aż siedmiu lat albumu z autorskim materiałem. Płyta Frisson Noir ukaże się już 12 czerwca i zapowiadana jest jako wielki powrót artystki do jej korzeni, czyli do heavy metalowych brzmień.
To właśnie w ramach promocji nadchodzącego wydawnictwa Tarja powróci do Polski, jednak dopiero w przyszłym roku. Artystka zagra w naszym kraju w 2027 roku trzy koncerty: w Gdańsku, Warszawie i Krakowie.
ZOBACZ TAKŻE: Tarja Turunen na trzech koncertach w Polsce w 2027 roku!
Nadchodzą zmiany na koncertach artystki!
Okazuje się, że osoby, które zdecydują się wziąć udział w nadchodzących pokazach gwiazdy zobaczą je w nieco zmienionym wydaniu! Jak wyznała Tarja w wywiadzie dla "Jaimunji", po latach pojawiania się na scenie w wysokich obcasach, zmuszona będzie porzucić ten sposób występowania przez wiele godzin przed swoją publicznością.
Turunen wyjaśniła, że nie chodziła w szpilkach przez ostatnie około trzy lata, zdecydowała się założyć je ponownie na kilka ostatnich koncertów i niestety, mierzyła się później z bardzo silnym bólem stóp. Po wizycie u lekarza stało się jasne, że pomimo niskiego wzrostu - około 1,64 m - Tarja musi porzucić wysokie obcasy.
Uwielbiam nosić wysokie obcasy, ale te czasy już się skończyły - wyznała Tarja Turunen.