Tarja Turunen zaskakująco na temat swoich koncertów: "Te czasy już się skończyły"

2026-05-11 11:54

Tarja Turunen to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych postaci kobiecych ze świata metalu. Artystka jest niezwykle aktywna w swoich działaniach, szykując się do wydania nowej studyjnej płyty - oraz oczywiście nieustannie koncertując. Okazuje się jednak, że w kontekście właśnie scenicznej działalności artystki nadchodzi pewien koniec...

Tarja Turunen

i

Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Mówi się, że metal to świat, w którym jest wyjątkowo mało kobiet, jedną z najważniejszych przedstawicielek tego grona jest z pewnością Tarja Turunen. Pochodząca z Finlandii wokalistka zyskała rozpoznawalność jako wokalistka zespołu Nightwish, którego częścią była w latach 1996-2005.

Po głośnym rozstaniu z formacją Tajra rozpoczęła karierę solową, którą z dużym powodzeniem kontynuuje do dziś. Artystka ma na ten moment na koncie dziewięć wydanych studyjnych płyt, a już niedługo do tego grona dołączy kolejna. Turunen kilka dni temu oficjalnie zapowiedziała premierę pierwszego od aż siedmiu lat albumu z autorskim materiałem. Płyta Frisson Noir ukaże się już 12 czerwca i zapowiadana jest jako wielki powrót artystki do jej korzeni, czyli do heavy metalowych brzmień.

To właśnie w ramach promocji nadchodzącego wydawnictwa Tarja powróci do Polski, jednak dopiero w przyszłym roku. Artystka zagra w naszym kraju w 2027 roku trzy koncerty: w Gdańsku, Warszawie i Krakowie.

ZOBACZ TAKŻE: Tarja Turunen na trzech koncertach w Polsce w 2027 roku!

Najlepsze wokalistki rockowe - zagranica

Nadchodzą zmiany na koncertach artystki!

Okazuje się, że osoby, które zdecydują się wziąć udział w nadchodzących pokazach gwiazdy zobaczą je w nieco zmienionym wydaniu! Jak wyznała Tarja w wywiadzie dla "Jaimunji", po latach pojawiania się na scenie w wysokich obcasach, zmuszona będzie porzucić ten sposób występowania przez wiele godzin przed swoją publicznością.

Turunen wyjaśniła, że nie chodziła w szpilkach przez ostatnie około trzy lata, zdecydowała się założyć je ponownie na kilka ostatnich koncertów i niestety, mierzyła się później z bardzo silnym bólem stóp. Po wizycie u lekarza stało się jasne, że pomimo niskiego wzrostu - około 1,64 m - Tarja musi porzucić wysokie obcasy. 

Uwielbiam nosić wysokie obcasy, ale te czasy już się skończyły - wyznała Tarja Turunen.

Skandynawska nawałnica w Gdańsku. Peter Tägtgren i Hypocrisy w koncertowej formie życia: