Steven Tyler z Aerosmith był oskarżany o molestowanie nieletnich. Sąd wydał nową decyzję

Powraca temat sprawy, która obiegła media pod koniec 2022 roku. To wówczas wokalista zespołu Aerosmith, Steven Tyler, usłyszał zarzuty niewłaściwego zachowania względem osoby nieletniej. Sąd wydał nową decyzję w związku z tymi oskarżeniami.

Steven Tyler z Aerosmith był oskarżany o molestowanie nieletnich. Sąd wydał nową decyzję
Autor: Charles Sykes/ East News

Pod koniec 2022 roku magazyn "Rolling Stone" poinformował o pozwie, który trafił do sądu w Kalifornii. Złożyła go Julia Holcomb (obecnie Misley), która twierdziła, że w latach 70., będąc jeszcze osobą nieletnią, miała intymne kontakty ze Stevenem Tylerem. Wokalista miał wtedy 25 lat. W oskarżeniu kobieta zarzuciła mu napastowanie, pobicie oraz znęcanie się emocjonalne. W dokumencie znalazła się też informacja, że Tyler rzekomo przekonał jej rodziców do ustanowienia go opiekunem prawnym, co miało ułatwić podróżowanie między stanami z 15-letnią wówczas dziewczyną. Zaskakującym elementem sprawy okazał się fakt, że w pozwie wykorzystano fragmenty biografii artysty Wkurza was hałas w mojej głowie?, w której sam opisał ich relację.

Z relacji kobiety wynika, że poznała muzyka w 1973 roku w hotelu w Portland, tuż po koncercie Aerosmith. Mimo świadomości jej młodego wieku, Tyler miał zabrać ją do pokoju, gdzie – jak utrzymuje Misley – doszło do pierwszego z rzędu przestępstw na tle seksualnym, po czym odesłał ją do domu. Znajomość miała trwać około trzech lat, a w 1975 roku Julia zaszła w ciążę. Po tym, jak wokalista miał rzekomo naciskać na aborcję, kobieta postanowiła go opuścić, wracając do domu i całkowicie odmieniając swoje życie. Dziś, jako mężatka i katoliczka, podkreśla, że chciała odciąć się od przeszłości. Do działania pchnęła ją jednak publikacja biografii Tylera. Muzyk opisał w niej te wydarzenia bez jej zgody, co – jak zaznaczyła – zaburzyło jej spokój i naraziło na publiczny wstyd.

Temat co jakiś czas powracał na łamy mediów. W marcu 2024 roku sąd w Los Angeles orzekł, że książki artysty nie mogą stanowić podstawy do dochodzenia roszczeń przez Julię Misley. Jednocześnie zaznaczono, że 66-latka nadal ma prawo żądać odszkodowania za domniemane lata napastowania, a także psychicznego i fizycznego znęcania się, którego miała paść ofiarą jako osoba nieletnia.

Na początku bieżącego roku wyszło na jaw, że kobieta podjęła kroki prawne, jednak jej pozwy wniesione w Oregonie, Waszyngtonie i Massachusetts zostały oddalone. Podstawą tej decyzji były lokalne przepisy określające wiek zgody oraz terminy przedawnienia. Misley wciąż jednak zachowała możliwość kontynuowania batalii sądowej w stanie Kalifornia.

Aerosmith - największe przeboje amerykańskiej legendy rocka

Co dalej ze sprawą Stevena Tylera? Decyzja sądu w Kalifornii

Zgodnie z doniesieniami magazynu "Billboard" z końca kwietnia, również w Kalifornii powództwo Julii Misley w zdecydowanej większości zostało odrzucone ze względu na upływ czasu. Sędzia Patricia A. Young wydała jednak orzeczenie, z którego wynika, że sprawa będzie procedowana dalej tylko w związku z konkretnym zdarzeniem, mianowicie wykorzystania na tle seksualnym. Miało do niego dojść w trakcie krótkiego pobytu Tylera i dziewczyny w Kalifornii. Zaznaczono, że tamtejsze prawo dotyczące wykorzystywania w określonych sytuacjach nie przewiduje przedawnienia roszczeń.

Wyrok w tej sprawie ma zapaść 31 sierpnia.

Oto największe klasyki Aerosmith: