Skid Row nie koncertuje od prawie dwóch lat! Rachel Bolan zabrał głos ws. przyszłości zespołu
Pod koniec marca 2024 roku amerykańska formacja Skid Row wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że współpraca z wokalistą Erikiem Grönwallem dobiegła końca. Mimo tego, później grupa dała jeszcze kilka koncertów, z Lzzy Hale (z Halestorm) przy mikrofonie (ostatni występ odbył się na początku czerwca 2024). Od razu jednak obie strony zaznaczyły, że nie jest to zastępstwo na stałe. Muzycy już od ponad dwóch lat szukają następcy Grönwalla.
– Mamy luksus czasu, żeby znaleźć właściwą osobę. W przeszłości, gdy mieliśmy zabukowaną trasę lub byliśmy w trakcie nagrań, presja była ogromna. Teraz jesteśmy w punkcie, w którym mówimy: spokojnie. Jeśli nie będziemy koncertować przez kilka lat, to trudno. Zawsze będziemy mogli wrócić na trasę, musimy tylko znaleźć kogoś odpowiedniego – powiedział Rachel Bolan, basista oraz współzałożyciel zespołu, w rozmowie z portalem Ultimate Classic Rock.
Muzycy podchodzą do wyboru nowego wokalisty w sposób bardzo skrupulatny. Przypomnijmy, że zespół ogłosił konkurs i otrzymał aż 300 zgłoszeń. Zainteresowanie przerosło najśmielsze oczekiwania.
Bolan podkreślił, że kandydaci muszą przejść przez "grad pytań" dotyczących wytrzymałości w trasie koncertowej i dyspozycyjności. Muzyk, we wspomnianym wywiadzie, przyznał otwarcie, że przerwa od koncertowania nie oznacza bynajmniej końca Skid Row. – Nikt z nas nie planuje przejścia na emeryturę w najbliższym czasie. Chcemy grać tak długo, aż po prostu nie będziemy mogli ruszać nogami – podsumował Bolan.
Proces rekrutacji trwa. Zaangażowany został w niego też... producent Nick Raskulinecz, który w przeszłości pracował m.in. z Foo Fighters czy Rush. – Mamy kilku chłopaków na radarze, którymi jesteśmy bardzo podekscytowani. Mamy nadzieję, że przed końcem roku znów ruszymy w trasę – dodał, jakiś czas temu, basista Skid Row w podcaście Rockstrap.
Sebastian Bach chciałby wrócić do Skid Row. Jego byli koledzy z zespołu są temu przeciwni
Choć fani nieustannie pytają o powrót Sebastiana Bacha, muzycy postawili sprawę jasno: zespół nie jest zainteresowany reaktywacją starego składu. Śpiewał on w Skid Row w latach 1987-1996 i wziął udział w nagraniu trzech studyjnych albumów grupy: Skid Row (1989), Slave to the Grind (1991) oraz Subhuman Race (1995). Zespół zaprzestał później działalności, ale powrócił w 1999. Jednak już bez Bacha w składzie.
Gitarzysta Scotti Hill przyznał, że do tego nie dojdzie, ponieważ... skończyłoby się to w ten sam sposób, jak w przypadku ostatniego powrotu Jane's Addiction. A mianowicie wielką awanturą. Wokalista jest natomiast otwarty na taką propozycję. Wszystko jednak wskazuje, że do tego ostatecznie nie dojdzie.