Metallica zagrała "Wehikuł czasu" na koncercie w Krakowie. Jak to wykonanie ocenił Sebastian Riedel?
Muzycy Metalliki, w trakcie trasy Worldwired, wykonywali specjalne covery związane z krajem, w którym aktualnie się znajdują. Kiedy zagrali koncert na Stadionie Narodowym w Warszawie w 2019 postawili na Sen o Warszawie Czesława Niemena. Rok wcześniej zespół odwiedził Kraków. 28 kwietnia w Tauron Arenie fani mogli usłyszeć Wehikuł czasu od Dżemu.
Na scenie zostali tylko gitarzysta Kirk Hammett oraz basista Rob Truijllo, który wcielił się także w rolę wokalisty. Na oficjalnym kanale grupy na YouTubie jest dostępne nagranie tego wykonania:
Do tego tematu odniósł się potem Sebastian Riedel, syn nieodżałowanego Ryśka, który w 2024 został oficjalnie wokalistą Dżemu.
Wróćmy jednak do wykonania jednego z najsłynniejszych utworów w dorobku Dżemu przez muzyków Metalliki. – To było zaskoczenie. Ale bardzo, bardzo pozytywne. Coś pięknego, muszę przyznać – mówił Sebastian Riedel w rozmowie z Polsatem News. I dodał: – Polski język jest przecież bardzo ciężki do śpiewania, a wyszło to niesamowicie. Dla mnie to jest coś pięknego, dla zespołu Dżem i także dla wszystkich polskich fanów.
W pewnym momencie wspomnianej rozmowy dziennikarka zapytała Riedla, jak na to wykonanie mógłby zareagować jego ojciec. – Myślę, że by się ucieszył i byłby również mile zaskoczony. Tym bardziej, że słuchałem z nim Metalliki.
Cały wywiad przypominamy poniżej:
W 2024 roku, na jednym z koncertów na PGE Narodowym, muzycy ponownie pokłonili się polskiej klasyce. Wykonali Kocham Cię kochanie moje, wielki hit Manaamu.