Muzycy P.O.D. mają gotowy nowy album. "Zrobiliśmy to w 12 dni!"

2026-05-08 13:11

Amerykańska formacja P.O.D., znana m.in. z wielkiego przeboju "Youth of the Nation", nie daje o sobie zapomnieć. Zaledwie dwa lata po wydaniu albumu "Veritas", muzycy potwierdzili, że kolejne studyjne wydawnictwo zbliża się wielkimi krokami. Sesja nagraniowa była niezwykle intensywna.

P.O.D.

i

Autor: P.O.D./ Materiały prasowe

Muzycy P.O.D. mają gotowy już nowy album!

Formacja P.O.D., dowodzona przez wokalistę Sonny'ego Sandovala, działa na rynku od ponad trzech dekad. Zespół, który jest najbardziej znany z wielkiego przeboju Youth of the Nation, ma na swoim koncie łącznie jedenaście studyjnych albumów. Dyskografię P.O.D. zamyka krążek zatytułowany Veritas, który ukazał się na rynku w 2024. Niebawem ma się on doczekać następcy. Muzycy potwierdzili, że ukończyli pracę nad kolejnym wydawnictwem. 

Najważniejsze światowe zespoły nu metalowe. Oto ranking grup, które odmieniły oblicze współczesnego rocka i metalu

Zespół, tym razem, pracował w Memory Music Studios w południowej Filadelfii. Materiał, co ciekawe, powstał w ekspresowym tempie. Gitarzysta Marcos Curiel z dumą przyznał, że cały proces zajął... mniej niż dwa tygodnie. 

Zrobiliśmy płytę, na której znajdzie się 13-14 piosenek, i nagraliśmy wszystko – wokale, bębny i gitary – w 12 dni – powiedział muzyk w wywiadzie dla SWOMP. W dalszej części dodał: – Kawałki wyszły po prostu genialnie. Jesteśmy z tego materiału niesamowicie dumni

Produkcją nadchodzącego albumu zajął się Will Yip, który wcześniej współpracował z takimi grupami, jak Turnstile, Code Orange czy Quicksand. – Jest fanem naszego zespołu, co było bardzo inspirujące. Jego energia nas napędzała. Wielu producentów jest po prostu wypalonych i dla wielu z nich to wszystko jest – jak mówi Marcos – transakcyjne. Robią płytę, bo im za to płacą. Chodzi o kasę i budowanie własnego katalogu. Ale Will mówi: "Chcę pracować tylko z zespołami, które naprawdę szanuję i lubię" – przyznał Sonny Sandoval

P.O.D. udostępnili cover utworu... The Beatles

W ubiegłym roku muzycy P.O.D. zaskoczyli swoich fanów. Zespół udostępnił bowiem cover utworu z repertuaru The Beatles. Wybór padł na Don’t Let Me Down, który oryginalnie powstał w trakcie nagrywania albumu Let It Be, ale ostatecznie się na nim nie znalazł. Kompozycja skończyła jako strona B na singlu Get Back

Choć może to zabrzmieć jak banał, od samego początku naszej drogi twórczej zawsze podziwialiśmy The Beatles. Ich melodie, chwytliwość i nieustraszone eksperymentowanie zainspirowały nas do stworzenia własnej wersji klasyka "Don't Let Me Down" z zachowaniem największego szacunku – powiedział, cytowany w informacji prasowej, Marcos Curiel.

Oto najlepsze metalowe albumy z lat 80. według sztucznej inteligencji [TOP10]: