Guns N' Roses chętnie odkurzają perełki na koncertach. Ale tych czterech utworów fani nigdy na żywo nie usłyszeli
Muzycy Guns N' Roses są znani z tego, że bardzo lubią być na scenie. I to dość długo. Koncerty amerykańskiej formacji trwają ponad trzy godziny. Grupa chętnie także rotuje setlistą, co jest świetną informacją dla wszystkich fanów, którzy jeżdżą za zespołem po świecie.
– Nie mamy czegoś takiego jak sztywna setlista – powiedział Slash w rozmowie z nowojorską rozgłośnią Q104.3 FM. – Mamy numer na otwarcie, numer na finał i kilka flagowych piosenek, które musimy zagrać. Poza tym mocno miksujemy to zestawienie. Mamy stałą listę ok. 50 utworów i po prostu wybieramy z niej to, na co akurat mamy ochotę!.
Od czasu wielkiego powrotu Slasha i basisty Duffa McKagana, do którego doszło w 2016, formacja mieści danego wieczoru ok. 28 utworów, co w dzisiejszym świecie jest z pewnością godne odnotowania.
Axl Rose i spółka wykonali na żywo niemal całą swoją autorską dyskografię. Zespół zagrał nawet połowę numerów z The Spaghetti Incident?, czyli albumu z coverami, a także wszystkie piosenki wydane w ostatnich latach w ramach singli. Biorąc pod uwagę płyty Appetite for Destruction, GN'R Lies, obie części Use Your Illusion oraz Chinese Democracy, na przestrzeni całej kariery pominęli koncertowo zaledwie... cztery kompozycje.
Fani wciąż więc czekają na wykonanie tych utworów:
- Don't Damn Me (Use Your Illusion I);
- Get in the Ring (Use Your Illusion II);
- Shotgun Blues (Use Your Illusion II) oraz
- My World (Use Your Illusion II).
Najmniejsze szanse są na My World. W końcu mówimy o krótkim, elektronicznym utworze, który jest tak naprawdę solowym eksperymentem wokalisty Guns N' Roses. Ciężko sobie także wyobrazić, że grupa sięgnie po Get in the Ring, w którym Rose rozlicza się z dziennikarzami i krytykami muzycznymi, wymieniając ich nawet z nazwiska.
Co z nowym albumem Guns N' Roses? Slash zabrał głos w tym temacie
Fani Guns N' Roses czekają na nowy album zespołu już naprawdę bardzo długo. Przypomnijmy, że dyskografię grupy cały czas zamyka Chinese Democracy z 2008. Czy w końcu doczekamy się jego następcy?
Muzycy w ostatnich latach wypuszczali tylko pojedyncze utwory, które pochodzą jeszcze z sesji do wspomnianego Chinese Democracy. Zostały tylko nagrane na nowo. Slash zdradził, w jednym z wywiadów, że przyszła teraz pora na premierowy materiał. W rozmowie z magazynem Guitar World gitarzysta Gunsów dodał natomiast: – Wiem, że nowy album nadchodzi, bo wszyscy o nim myślą. Po prostu stanie się to wtedy, gdy ma się stać. Pozostaje więc tylko czekać na konkretniejsze wieści.