Margo zachwyca kolejnym subtelnym i pełnym emocji singlem. Oto "Historia Ognia"

2026-05-15 12:10

Czwarty singiel Margo to intensywna, zmysłowa opowieść o spalaniu się w emocjach — o bliskości, która jednocześnie tworzy i niszczy. Jej "Historia Ognia" wnika pod skórę i nie pozostawia słuchacza obojętnym.

Margo

i

Autor: Sylwia Lasota/ Materiały prasowe

Margo kontynuuje swoją autorską opowieść muzyczną, w której przestrzenna fuzja alternatywy i elektroniki, tworzy jej własny język artystyczny — artystka opowiada nim to, czego nie da się wyrazić wprost. Zarówno w intrygującej warstwie muzycznej, jak i w swoich przeszywających autentycznością tekstach, wybrzmiewa charakterystyczna melancholia, która wcale nie jest ciężarem, lecz narzędziem. To właśnie dzięki niemu artystka przekazuje historie, które zostają ze słuchaczem na długo.

Na swoim koncie Margo ma już trzy single: Maneki Neko, Horyzont Zdarzeń oraz Lew. Każdy z nich charakteryzowała nieco inna stylistyka: od bardziej rockowo-gitarowych brzmień po ambientową psychodelę. Punktem wspólnym była zawsze wyrazista nostalgia, hipnotyzujący niepokój i charakterystyczna wrażliwość, która wysuwa się na pierwszy plan również w najnowszym singlu artystki.

Najważniejsze kobiece albumy rockowe wszech czasów

Historia Ognia rozwija charakterystyczny styl artystki — przestrzenną, alternatywno-elektroniczną formę, w której intymność spotyka się z niepokojem. Utwór prowadzi słuchacza przez moment zawieszenia: od subtelnego napięcia, przez narastające ciepło, aż po całkowite zatracenie. To opowieść o relacji, która spala się powoli — od pierwszego dotyku po nieuniknione zniknięcie.

Margo opowiada swoją Historię Ognia językiem płomieni, dymu i ciszy między słowami. Minimalistyczna, pulsująca produkcja i hipnotyczny wokal budują atmosferę dusznego, nocnego świata — salonu w półmroku, w którym dźwięki i ciało stapiają się w jedno.

Moja muzyka to przestrzeń, w której emocje mogą płonąć bez kontroli. “Historia Ognia” opowiada o tym, co dzieje się, gdy pozwalamy sobie spłonąć — bez gwarancji, że zostanie po nas coś więcej niż tylko popiół — opowiada Margo o swoim najnowszym utworze.

Czwarty singiel artystki to kolejny krok w budowaniu spójnego, autorskiego świata artystki — świata, w którym melancholia staje się językiem, a emocje przybierają formę dźwięku, obrazu i słowa.

MARGO (Małgorzata Buracka) - wokalistka, songwriterka i producentka. Kształciła się wokalnie w Krakowskiej Szkole Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. Jej twórczość to coś dla fanów Björk, Radiohead, Weyes Blood, Billie Eilish i alternatywnego indie oraz dark popu.W duecie sumi e. odpowiadała za wokal, teksty i współprodukcję. Projekt zdobył nagrodę specjalną na festiwalu Radia Jazz Kultura Odkrywka 2023. Ich debiutancki singiel Blizny trafił m.in. do Radia 357 i radiowej Trójki, a wraz z utworem Do Końca znalazł się na playlistach Spotify Fresh Finds.

Artystka ma na swoim koncie takie osiągnięcia, jak: finał Festiwalu Młodych Talentów Nowa Energia 2025, gdzie zaprezentowała swoje umiejętności przed Katarzyną Nosowską; finał konkursu Piosenka o Krakowie 2023; finał Festiwalu Piosenkarnia 2022. Margo jest też autorką muzyki i tekstów do spektaklu Mały Książę Teatru Tańca Fundacji Ocelot.

Na co dzień współtworzy Dears In Headlights – alternatywny projekt pod skrzydłami krakowskiego labelu Tematy, jednak obecny projekt Margo jest w pełni autorskim, nowym otwarciem. Artystka łączy w swojej solowej twórczości emocjonalną szczerość z nowoczesną estetyką alternatywnej elektroniki. Jej debiutancka solowa EP-ka stanowi intymną opowieść o wyobcowaniu i poszukiwaniu autentycznej bliskości w świecie cyfrowych relacji.