Jak doszło do współpracy Roberta Smitha i Paula McCartneya z The Rolling Stones? Mick Jagger zdradził szczegóły

2026-05-07 11:07

W końcu, po tygodniach spekulacji, zespół The Rolling Stones oficjalnie zapowiedział premierę swojej najnowszej, 25. (!) już studyjnej płyty. Ta ukaże się już na początku lipca i tak jak w przypadku "Hackney Diamonds", pojawi się na niej plejada gości - w tym Robert Smith z The Cure i Paul McCratney. Jak doszło do tych współprac?

Jak doszło do współpracy Roberta Smitha  i Paula McCartneya z The Rolling Stones? Mick Jagger zdradził szczegóły

i

Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Po początkowo delikatnych zapowiedziach, które zaczęły się pojawiać w przestrzeni publicznej już w ubiegłym roku, podchodach z fanami, które miały miejsce w kwietniu, we wtorek 5 maja na uroczystym spotkaniu w Nowym Jorku zespół The Rolling Stones oficjalnie zapowiedział w końcu premierę swojej 25. studyjnej płyty.

Zgodnie z krążącymi od tygodni plotkami, wydawnictwo nosi tytuł Foreign Tongues i ukaże się 10 lipca. Tak jak w przypadku wydanej w 2023 roku płyty Hackney Diamonds, za jego produkcję odpowiedzialny jest Andrew Watt. Całość promuje podwójny singiel In the Stars oraz wydany początkowo pod szyldem The Cockroaches Rough and Twisted. Na ten moment nie wiadomo, ile kompozycji trafi na krążek, wiemy natomiast, jakich gości Mick Jagger, Keith Richards oraz Ronnie Wood zaprosili do jego stworzenia.

JARO - The Rolling Stones

Jak Stonesi namówili do wspólnych nagrań Paula McCartneya i Roberta Smitha?

Od razu w chwili ogłoszenia dowiedzieliśmy się, że, także śladem poprzedniej płyty, na Foreign Tongues pojawią się duże nazwiska: Robert Smith z The Cure, Paul McCartney, Steve Winwood oraz Chad Smith z Red Hot Chili Peppers. Przypominamy, że na Hackney Diamonds zaś mogliśmy usłyszeć Lady Gagę, Eltona Johna, Steviego Wondera, również McCartneya oraz Billa Wymana. 

Jak wyjaśnił na spotkaniu z Conanem O’Brienem w Nowym Jorku Mick Jagger, w przypadku dawnego Beatlesa nie doszło do kolejnego spotkania. Na Foreign Tongues wykorzystany zostanie utwór, powstały z jego udziałem jeszcze w czasie poprzedniej sesji nagraniowej. Nawiązanie współpracy było łatwe, gdyż Paul nagrywał w studiu obok Stonesów i aż palił się do tego, aby coś z nimi zrobić. Inaczej jednak rzecz się miała z Robertem Smithem.

Jak opowiedział Mick Jagger, do nagrań z liderem The Cure doszło na drodze czystego przypadku. Panowie mieli okazję się spotkać, zdaniem wokalisty, pierwszy raz w życiu. Miał on nie owijać w bawełnę i bardzo szybko dać Smithowi do zrozumienia, że kolejny raz muszą się zobaczyć już w studiu:

Stał tam, odwrócony do mnie plecami, w długiej sukni, a kiedy się odwrócił, był cały umazany szminką. Powiedziałem, że nigdy wcześniej go nie spotkałem: "Jesteś Robertem Smithem z The Cure". A on na to: "Tak, nigdy się nie spotkaliśmy". A ja na to: "Skoro już tu jesteś, lepiej idź i coś zrób". Tak czasami działają współprace – opowiedział Mick Jagger.

Sprawdź  5 ciekawostek o albumie "Exile on Main St.":