Flea zyskał powszechną rozpoznawalność i uznanie na świecie jako basista Red Hot Chili Peppers. Na pewnym etapie swojej kariery muzyk postanowił zacząć spełniać się także w innej dziedzinie kultury, która od lat jest jego wielką pasją. Mowa oczywiście o kinie. Michael Peter Balzary (prawdziwe imię i nazwisko Flea) zadebiutował w wyreżyserowanym przez samego Francisa Forda Coppolę filmie fabularnym Outsiderzy (choć nie został wymieniony w napisach).
Kolejne lata były jednak pod kątem kina bardziej intensywne. Basista ma na koncie role w takich produkcjach, jak Powrót do przyszłości II i III, Moje własne Idaho, Big Lebowski, Las Vegas Parano, Baby Driver czy Babilon.
Flea użyczył swojego głosu w animacji. Teraz ma ona szansę na Oscara!
Flea łączy także grę na ekranie z dubbingiem. Głos basisty Red Hot Chili Peppers pojawił się w wersjach oryginalnych m.in. W głowie się nie mieści 1 i 2 czy Toy Story 4.
Muzyk postanowił użyczyć swojego głosu także w nowej animowanej produkcji Arco. Jej fabuła skupia się na historii chłopca, który przenosi się w czasie do przeszłości, gdzie poznaje dziewczynę. Niestety jednak, Arco ma problem z powrotem do swoich czasów. To w tym filmie właśnie głos jednej z postaci, mianowicie Frankiego, podkłada Flea! Muzyk poinformował o tym fakcie szerzej w poście, który opublikował w swoich socialach, chcąc uczcić tym samym sukces Arco, który ma szansę na Oscara w kategorii 'Najlepszy film animowany'.
Flea wyda debiutancki solowy album
Przypominamy, że już niedługo, 27 marca, na rynku ukaże się debiutanckie solowe wydawnictwo Flea. Na albumie Honora oddaje on hołd swojej własnej miłości i pasji do muzyki jazzowej. Balazary zaprosił do współpracy nad płytą m.in. Nicka Cave'a i Thoma Yorke'a. Na ten moment można słuchać dwóch singli, zapowiadających projekt: A Plea oraz Traffic Lights.