David Draiman (Disturbed) odpowiada na krytyczny wpis Jacka White'a! Poszło o atak na Iran. "Nie powinieneś tego kwestionować"

2026-03-03 12:36

W świecie rocka zawrzało po fali nalotów na Iran. Jack White nie szczędził ostrych słów pod adresem administracji Donalda Trumpa. Na ten krytyczny wpis w mediach społecznościowych szybko odpowiedział David Draiman. – Ta kampania nie jest czymś, co Ty – ani ktokolwiek inny – powinien kwestionować – napisał wokalista Disturbed.

David Draiman, Jack White

i

Autor: Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0

David Draiman (Disturbed) odpowiedział na krytyczny wpis Jacka White'a dotyczący ataku na Iran. "Nie powinieneś tego kwestionować" 

Decyzja administracji Donalda Trumpa o rozpoczęciu serii nalotów na Iran przeprowadzonych wspólnie z Izraelem podzieliła nie tylko opinię publiczną, ale i również muzyków. W język zdecydowanie nie gryzł się Jack White, który jest bez dwóch zdań przeciwnikiem rządów obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych. 

Na swoich mediach społecznościowych uderzył on wpisem w Trumpa. – Wenezuela, Grenlandia, Iran, Kuba, co za różnica, prawda? Don Jr. i Barron nie będą musieli walczyć ani ginąć, tylko dzieci innych ludzi, więc… najeżdżajcie i bombardujcie – napisał White. 

Czego brakuje w dzisiejszej muzyce rockowej? Slash wyjaśnia

Na te słowa bardzo szybko zareagował David Draiman. Wokalista Disturbed, który sam siebie określa jako "zaciekle pro-izraelskiego Żyda", stanął w obronie tej kampanii. Jego zdaniem ma ona na celu uwolnienie Irańczyków spod jarzma reżimu.

Bez względu na to, co myślisz o innych działaniach tej administracji, kampania #FreeIran nie jest czymś, co Ty – ani ktokolwiek inny – powinien kwestionować. Irańczycy zasługują na wolność. Mówię to z NAJWYŻSZYM szacunkiem, gdyż uważam Cię za absolutnie genialnego artystę – napisał lider Disturbed na Instagramie. 

Draiman, mimo różnicy zdań, zachował klasę. Zaproponował także White'owi spotkanie. – Chciałbym mieć okazję o tym porozmawiać z tobą, a nie debatować, gdziekolwiek zechcesz – prywatnie lub publicznie, zależnie od tego, co wolisz. Zaproszenie pozostaje otwarte

Jack White bez litości do Donalda Trumpa: "Aresztować i wsadzić do więzienia"

Donald Trump wzbudza duże kontrowersje swoimi działaniami czy też wypowiedziami. Sporo miejsca, w swoich mediach społecznościowych, poświęca mu wspomniany White. Muzyk mocno ostatnio skrytykował prezydenta USA za udostępnienie nagrania, na którym pojawiają się Barack i Michelle Obamowie jako... małpy. 

Ten post właściwie doprowadziłby do natychmiastowego zwolnienia każdego, w jakiejkolwiek pracy... z wyjątkiem, co dyskusyjne, najważniejszego stanowiska na świecie. To prawda, Trump jest rasistą, gwałcicielem, przestępcą, naciągaczem (obecnie nakazującym rządowi USA wypłatę 10 miliardów dolarów tylko dlatego, że nikt go nie powstrzyma) i osobą w pełnym stadium demencji, a mimo to ma władzę, by wysyłać gestapowskie oddziały ICE, by zabijały naszych obywateli, i co znacznie groźniejsze, posiada kody nuklearne oraz zdolność do zakończenia istnienia ludzkości w dowolnym momencie pod wpływem egoistycznego kaprysu – napisał White. W dalszej części wpisu nawołuje on do aresztowania Trumpa i postawienia go w stan impeachmentu. 

Oskarżcie go. Wsadźcie go do więzienia. Tego wieloletniego przyjaciela pedofila Epsteina, który pojawia się w aktach 40 tys. razy. Tego niszczyciela Białego Domu, niszczyciela Konstytucji, niszczyciela Karty Praw, niszczyciela Ameryki – kropka – podsumował. 

Oto najlepsze zagraniczne albumy 2025 roku według redakcji internetowej Eski Rock: