Brian Molko (Placebo) pod lupą włoskich śledczych! Znieważył włoską Premierkę?

i

Autor: Andrzej Wasilkiewicz/REPORTER Kłopoty frontmana Placebo

Brian Molko (Placebo) pod lupą włoskich śledczych! Jest oskarżony o znieważenie włoskiej Premierki!

2023-08-05 11:55

Zespół Placebo wciąż jest w trakcie trasy koncertowej, promującej ubiegłoroczny album "Never Let Me Go". W jej ramach formacja wystąpiła na włoskim festiwalu Sonic Park w Stupinigi. To właśnie na nim Brian Molko wygłosił ze sceny słowa, przez które teraz znalazł się pod lupą włoskich śledczych! Muzyk odpowie prawnie?

W 2022 roku w pięknym stylu powrócił zespół Placebo. Angielska formacja, którą obecnie tworzą Brian Molko i Stefan Olsdal, powróciła po aż dziewięciu latach z albumem, zatytułowanym Never Let Me Go - wydawnictwo zachwyciło nie tylko fanów, ale też krytyków. Utrzymany w charakterystycznym dla Placebo muzycznym stylu, ale we współczesnym wydaniu, do tego z teksami, poruszającymi takie tematy, jak izolacja, śmierć bliskich czy najnowsze technologie projekt, bardzo dobrze ulokował się na rynku, docierając do trzeciego miejsca w Wielkiej Brytanii, co dało Placebo najlepszy wynik w całej karierze.

The Beatles - 5 ciekawostek o “Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band” | Jak dziś rockuje?

Brian Molko odpowie za obrazę włoskiej Premierki?

W ramach promocji albumu zespół wyruszył w trasę, w ramach której zawitał także do Polski. O występie w EXPO XXI na jesieni ubiegłego roku było szczególnie głośno ze względu na fakt, iż Brian Molko przerwał set, gdy zobaczył ludzi, którzy nagrywają pokaz telefonami. Nie mniej mówi się teraz o występie grupy we Włoszech.

Placebo byli jedną z gwiazd tamtejszego Sonic Park w Stupinigi. Podczas koncertu, który miał miejsce 11 lipca, Molko wygłosił ze sceny słowa po włosku, skierowane w stronę Giorgii Meloni, nazywając obecną Premierkę Włoch "kupą gó**a", faszystką i rasistką", a na koniec kazał jej się "pie***yć". Wygląda na to, że zachowanie muzyka nie pozostanie bezkarne. Prokuratura w Turynie poinformowała, że wszczęła śledztwo przeciwko artyście. Za obrazę polityczki grozi mu kara grzywny w wysokości od 1000 do 5000 euro. Będziemy informować o dalszych szczegółach sprawy.