Zakk Wylde to jeden z najbardziej cenionych współczesnych gitarzystów. Już jako zaledwie dwudziestolatek wziął on udział w przesłuchaniu do zespołu Ozzy'ego Osbourne'a - i poradził sobie na tyle dobrze, że to właśnie jego wybrano na następcę Jake'a E. Lee. Pierwszy album "Księcia Ciemności", na którym zagrał Zakk to No Rest for the Wicked z 1988 roku. Wylde pozostawał częścią składu Ozza do 1995 roku, współpracował jednak ze swoim mentorem również w kolejnych latach - a można stwierdzić, że do ostatnich chwil Ozbourne'a na scenie.
Jeszcze jako gitarzysta Ozzy'ego Zakk powołał do życia grupę Pride & Glory, rok po odejściu ze składu "Księcia Ciemności" wydał debiutancki album solowy, a w 1998 roku utworzył swój najbardziej znany muzyczny projekt. Mowa o formacji Black Label Society, której pierwszy album, Sonic Brew, ukazał się jeszcze w tym samym roku. Zespół działa po dziś dzień mając na koncie dwanaście płyt - wliczając w to już tę, która dopiero nadejdzie!
Zakk Wylde odda hołd Ozzy'emu Osbourne'owi na nadchodzącym albumie Black Label Society!
Już od jakiegoś czasu było powszechnie wiadomo, że grupa pracuje nad następcą wydanego w 2021 roku Doom Crew Inc. Szczegóły wyczekiwanego wydawnictwa poznaliśmy w końcu w połowie stycznia 2026 roku. Ogłoszono, że już naprawdę niedługo, gdyż 27 marca światło dzienne ujrzy album zatytułowany Engines of Demolition.
Wiadomo, że na krążku znajdzie się piętnaście utworów, w tym znane już singlowe Broken and Blind, Lord Humungus oraz The Gallows. Po udostępnieniu tracklisty uwagę wszystkich przykuł jednak tytuł zupełnie innej kompozycji. Okazuje się, że jako numer trzynaście widnieje na niej kawałek Ozzy's Song. Nie ma wątpliwości co do tego, że po premierze nadchodzącego albumu Black Label Society dane nam będzie posłuchać jedynego w swoim rodzaju muzycznego hołdu dla "Księcia Ciemności".
Zakk Wylde był jednym z najbliższych współpracowników oraz przyjaciół Ozza. To on właśnie wystąpił w roli gitarzysty prowadzącego na ostatnim koncercie Osbourne'a w ramach wydarzenia "Back to the Beginning".
Poniżej okładka i pełna tracklista "Engines of Demolition":