Białoruski dyktator podjął decyzję. Andrzej Poczobut zwolniony
Jak wynika z doniesień przekazywanych przez państwowe środki masowego przekazu na Białorusi, Alaksandr Łukaszenka wydał polecenie wypuszczenia na wolność grupy więźniów. Wśród osób, które opuściły zakłady karne, znalazł się polsko-białoruski dziennikarz i działacz społeczny, Andrzej Poczobut. Na te długo wyczekiwane informacje natychmiast zareagował szef polskiego rządu. Premier opublikował w swoich mediach społecznościowych zdjęcie, na którym pozuje z Poczobutem: - Andrzej Poczobut wolny! Witaj w polskim domu, Przyjacielu - podpisał zdjęcie Tusk.
Poczobut przez wiele lat współpracował z polskimi mediami relacjonując sytuację na Białorusi. Za krytyczne wypowiedzi na temat przywódcy Białorusi Alaksandra Łukaszenki trafiał do aresztu i stawał przed sądem. 25 marca 2021 r. został zatrzymany. Władze białoruskie przypisały jego działaniom – polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach – znamiona „rehabilitacji nazizmu”. Aktywistę długo przetrzymywano w areszcie, a 8 lutego 2023 r. skazano na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Apelacja została odrzucona przez białoruski Sąd Najwyższy i Poczobut przebywał w kolonii karnej w Nowopołocku.
Organizacje praw człowieka uznały Poczobuta za więźnia politycznego. Polskie władze domagały się jego uwolnienia i oczyszczenia go z politycznie motywowanych, nieprawdziwych zarzutów.