Manager Guns N' Roses o rozpadzie zespołu przez Slasha: 'Grał z tym pedofilem Jacksonem za telewizor z dużym ekranem'

2018-04-04 14:27
Manager Guns N' Roses o rozpadzie zespołu przez Slasha: 'Grał z tym pedofilem Jacksonem za telewizor z dużym ekranem'
Autor: Manager Guns N' Roses o rozpadzie zespołu przez Slasha: 'Grał z tym pedofilem Jacksonem za telewizor z dużym ekranem'/screen: youtube.com/user/greatestmanalive812

O rozpadzie Guns N' Roses w latach 90-tych krążyły już legendy i zawsze wersja wydarzeń była inna. Tym razem o całej sytuacji postanowił wypowiedzieć się były manager Guns N' Roses i są to gorzkie słowa.

Rozpad Guns N' Roses w latach 90-tych był dla fanów ogromnym ciosem, z którym musieli sobie radzić przez długie lata. Co rpawda niedawno do składu powrócił Slash, to nie jest to taka reaktywacja w 100% oryginalnego składu. Fani jednak nie narzekają, jest Slash na scenie obok Axla i to w zasadzie jest dla nich wystarczające. Niestety, co jakiś czas dowiadujemy się nowych szczegółów na temat rozstania Slasha z zespołem, a ostatnio nowych informacji dostarczył były manager grupy, Doug Goldstein.


Jan Borysewicz gościem na koncercie Metalliki w Pradze. Zespół zagrał Jožina z bažin [VIDEO]




W ostatnio udzielonym wywiadzie, Goldstein wypowiedział się na temat współpracy Slasha z Michaelem Jacksonem, która według niego była początkiem końca Guns N' Roses. W kontekście całej sytuacji, został przytoczony głośny wywiad, którego Axl udzielił dla Interview Magazine, gdzie przyznał się, że był molestowany przez ojca:

Axl miał ten głosny wywiad, wyjawił swój najgłębszy, najmroczniejszy sekret, a Slash przychodzi do mnie dwa miesiące później i mówi, że zamierza nagrać z Michaelem Jacksonem. Wszyscy w branży wiedzieli, że Eddie Van Halen dostał milion dolarów za 'Beat It', więc powiedziałam Slashowi, żeby przynajmniej pozwolił mi wynegocjować najlepszą umowę.

Niestety, umowa była już wynegocjowana. A przecież musiałem iść do Axla i wyjaśnić mu dlaczego on idzie spotkać się z tym pedofilem, więc chciałem, żeby dał mi trochę 'amunicji', żeby powiedzieć Axlowi ile Slash za to dostanie. Slash powiedział, że dostanie za to duży, 72-calowy telewizor...

Ja na to:

Miałem iść z tym do Axla i powiedzieć mu, że będziesz grał z tym pedofilem Jacksonem za telewizor z dużym ekranem?

To był początek końca, który przypieczętował los zespołu. Axl już nigdy więcej nie patrzył na Slasha jak na swojego brata. Tak jak powiedziałem wcześniej, najlepszą rzeczą, którą kiedykolwiek zrobiłem dla zespołu, to trzymanie w tajemnicy przed Axlem, co reszta zespołu o nim myśli. On cholernie kochał tych facetów i myślał, że rozumieją, jak bardzo zniszczone ma życie.

Rodzina Michaela Jacksona nie skomentowała jak dotąd słów byłego managera Guns N' Roses.

Najdziwniejsze filmy o rocku - wiedzieliście, że takie istnieją?