Choć wydawało się, że zespół Twisted Sister jest jednym z tych, który będzie trzymał się swojego stanowiska o zakończeniu działalności i zaprzestaniu koncertowania, to jednak w 2025 roku ogłosił on szczegóły swojej nowej, jubileuszowej trasy koncertowej. Miała się ona rozpocząć już w kwietniu w Brazylii, jednak na początku lutego w mediach społecznościowych grupy pojawiło się ważne oświadczenie.
Za jego pośrednictwem poinformowała ona o tym, że zaplanowane na nadchodzące miesiące koncerty nie dojdą do skutku. Od początku było jasne, że powodem takiej decyzji jest kondycja zdrowotna frontmana i wokalisty Twisted Sister. Dee Snider od lat już zmaga się ze zwyrodnieniem stawów i w związku z tym ma za sobą kilkanaście operacji. Jak pisał zespół, podczas prób okazało się, że forma wokalisty jest na tak słabym poziomie, że zaczął on mieć problemy z sercem.
Sam zainteresowany szybko zaczął zapewniać, że nie jest z nim jeszcze tak źle, a pozostali członkowie formacji zdawali się dawać do zrozumienia, że może jeszcze nie wszystko jest stracone, a seria koncertów być może dojdzie do skutku. Już wiemy, że tak też się właśnie stanie!
Sebastian Bach na jubileuszowej trasie z Twisted Sister!
Nieoczekiwanie za pośrednictwem wpisu w portalach społecznościowych miesiąc po odwołaniu trasy zespół poinformował, że ta jednak się odbędzie. Co najciekawsze w tym wszystkim podano, że w roli wokalisty pojawi się na niej jednak nie Snider, a... Sebastian Bach!
Na ten moment grupa nie podała dat ani miejsc, w których zagra z dawnym frontmanem Skid Row za mikrofonem. Sam Dee Snider zaś zapewnia, że wszystko to, co związane z formacją dzieje się z jego pełnym błogosławieństwem i jest on przekonany, że Bach idealnie pasuje do składu.
Na całą sytuację zareagowali już także fani i fanki Twisted Sister. Zdania na temat dołączenia (przynajmniej chwilowo) Bacha do składu są podzielone. Jedni w komentarzach nie kryją sceptycyzmu, inni zaś wprost piszą, że wokalista z pewnością świetnie się sprawdzi w nowej roli.