To gitarzysta Andreas Kisser zaproponował trasę pożegnalną Sepultury. "Myślę, że podjęliśmy właściwą decyzję"

Pożegnalna trasa koncertowa Sepultury powoli zbliża się do końca. Wokalista Derrick Green – w najnowszym wywiadzie – jednoznacznie potwierdził, że zespół nie zamierza zmieniać zdania i zakończy karierę po ponad czterech dekadach. – Myślę, że podjęliśmy właściwą decyzję – powiedział frontman brazylijskiej formacji.

Czterej członkowie metalowego zespołu Sepultura na jasnym tle. O trasie pożegnalnej grupy przeczytasz na EskaRock.
Autor: Sepultura/ Materiały prasowe

"Podjęliśmy właściwą decyzję". Wokalista Derrick Green wprost na temat pożegnalnej trasy koncertowej Sepultury 

Jak wszyscy doskonale wiedzą, w marcu 2024 roku legendarna metalowa formacja Sepultura rozpoczęła pożegnalną trasę. Przez ponad dwa lata muzycy intensywnie koncertowali na całym świecie. Ostatni występ w karierze Sepultury został już jakiś czas temu oficjalnie ogłoszony. Odbędzie się on 7 listopada 2026 roku w Mercado Livre Arena Pacaembu w São Paulo.

Wokalista Derrick Green, w najnowszym wywiadzie, jednoznacznie potwierdził, że zespół nie zamierza zmieniać zdania i zakończy karierę po ponad 40 latach działalności na rynku muzycznym. Frontman Sepultury wyjaśnił, że pomysł zakończenia działalności wyszedł od gitarzysty Andreasa Kissera.

Metal to najbardziej inteligentny gatunek muzyczny. To wszystko można wyczytać z badań

Ten pomysł po prostu… Wyczucie czasu i cała ta sytuacja sprawiły, że to naprawdę miało sens. Dotarliśmy do punktu, w którym wpadliśmy w stałą rutynę: wejście do studia, pisanie numerów, nagrania, wywiady, potem dwuletnia trasa i znowu pisanie nowego materiału. Robiliśmy tak raz za razem… W pewnym momencie zdajesz sobie sprawę, że dla nas tworzenie i granie muzyki polega na czerpaniu z tego frajdy. Mieliśmy wielkie szczęście, że mogliśmy to robić przez tyle lat. Chodziło o to, żeby nie stało się to przykrym obowiązkiem – powiedział Green w wywiadzie dla TotalRock

Muzycy Sepultury pragnęli zejść ze sceny w szczytowej formie, będąc w naprawdę dobrych relacjach. – Cała ta trasa przerodziła się w coś większego niż wcześniej przypuszczaliśmy. Szczerze mówiąc, przez to, jak dobrze wszystko idzie i jak wielu fanów towarzyszących nam od lat przychodzi na koncerty, odejście staje się trudniejsze. Ale to wspaniałe, wręcz niesamowite uczucie, gdy ludzie podchodzą i mówią: "Nie przestawajcie, grajcie dalej". Myślę jednak, że podjęliśmy właściwą decyzję, by zejść ze sceny właśnie w tym momencie. Taka kontrola nad własnym losem to wyjątkowa okazja i właśnie z niej korzystamy – podsumował wokalista brazylijskiej formacji. 

Pożegnalny koncert Sepultury zbliża się wielkimi krokami 

Pożegnanie muzyków Sepultury z fanami w São Paulo będzie wyjątkowym wydarzeniem. u boku grupy wystąpią m.in. Metal Allegiance (z udziałem Mike’a Portnoya, Chucka Billy’ego czy Aleksa Skolnicka), Krisiun oraz Sacred Reich. Na scenie pojawią się także byli członkowie i muzycy związani z historią zespołu, w tym Jean Dolabella oraz Jairo Guedz. Czy w pokazie wezmą udział założyciele Sepultury, bracia Max i Igor Cavalera? Wygląda na to, że raczej nie. Choć Kisser w licznych wywiadach stwierdzał, że zapraszał muzyków do bycia częścią tego wydarzenia, to z ich strony nie było zainteresowania tym tematem. 

Oto ciekawostki o albumie Arise od Sepultury: