Ian Hill odchodzi z Judas Priest po ponad 50 latach! Świat rocka i metalu oddaje hołd basiście
Ian Hill, kultowy basista i jedyny muzyk, który grał w brytyjskim Judas Priest nieprzerwanie od samego początku istnienia grupy, ogłosił przejście na emeryturę. Przyznał otwarcie, że od dłuższego czasu zmaga się z silnym zapaleniem stawów, które z dnia na dzień coraz bardziej utrudniało mu występy na scenie. Bóle kolan, barków i dłoni sprawiły, że po ponad 50 latach w trasie Hill postanowił w końcu odpuścić.
– Podjąłem decyzję o przejściu na emeryturę i spędzeniu pozostałych lat na nadrabianiu tego czasu z bliskimi, zanim dojdzie do tego, że któreś z nich będzie musiało wozić mnie na wózku – napisał w oficjalnym oświadczeniu, które zostało udostępnione w mediach społecznościowych. Nowym basistą JP został Davey Rimmer, znany z Uriah Heep czy Elegant Weapons. Muzyk zastępował już Hilla podczas niedawnego koncertu w Londynie.
Informacja o decyzji Hilla wywołała ogromne poruszenie w środowisku muzycznym. Muzycy z najważniejszych zespołów metalowych i rockowych pospieszyli z wyrazami szacunku dla legendarnego basisty.
– Szczęśliwej emerytury, Ian! Pokazywałeś nam wszystkim, jak to robić, i kochaliśmy oraz szanowaliśmy każdą minutę tej drogi. Gratulacje z okazji niesamowitej kariery! Życzę Tobie i Twojej rodzinie dużo zdrowia i szczęścia. Spokoju i miłości, mój przyjacielu – napisał Frank Bello z formacji Anthrax. Mike Inez, muzyk Alice in Chains, dodał natomiast: – To był zaszczyt móc cię oglądać i słuchać przez te wszystkie lata. Wszyscy basiści szanują to, co dałeś społeczności ciężkiej muzyki! Dziękuje. Z kolei Gary Holt, gitarzysta związany ze Slayerem i Exodus, podsumował: – Dziękujemy za te wszystkie lata, które nam wszystkim dałeś.
Nowy album Judas Priest nadchodzi
W 2024 roku brytyjska grupa wypuściła swój dziewiętnasty studyjny album zatytułowany Invincible Shield, który zebrał bardzo pochlebne recenzje. Muzycy nie zamierzają jednak spocząć na laurach. W 2026 weszli oni do studia nagraniowego. Fani mogą już więc zacierać ręce.
Kiedy możemy spodziewać się premiery następcy Invincible Shield? – Strzelam, że wyjdzie pewnie w marcu lub kwietniu przyszłego roku. To już jednak zależy od wytwórni płytowej – podsumował, w rozmowie dla Metal Journal, basista Judas Priest, który zdążył zarejestrować partie na nadchodzące wydawnictwo.