Steven Tyler po raz drugi oskarżony o napastowanie seksualne.  Do sądu trafił akt oskarżenia

i

Autor: MICHAEL TRAN/AFP/East News Kolejne oskarżenia w stronę Stevena Tylera

Steven Tyler - jeden z pozwów, oskarżających muzyka o napastowanie oddalony przez sąd

2024-02-22 9:39

Wokalista zespołu Aerosmith już pod koniec 2022 roku został oskarżony o wieloletnie napastowanie seksualne nieletniej. Muzyk próbuje dochodzić swojej prawdy w sądzie, po czasie jednak przyszło mu się mierzyć z kolejnym pozwem, w którym mowa jest o równie okropnych czynach. Zapadła decyzja w sprawie - bardzo na korzyść artysty.

Na samą końcówkę 2022 roku Steven Tyler znalazł się na językach całego świata. Powodem ku temu stał się pozew, wniesiony do jednego z kalifornijskich sądów przez Julię Holcomb. Kobieta twierdzi w nim, że w połowie lat 70., gdy była osobą niepełnoletnią, przez wiele lat utrzymywała stosunki seksualne z wokalistą, który był wtedy dorosłym, 25-letnim mężczyzną. Holcomb oskarżyła Tylera o napastowanie seksualne, pobicie i znęcanie na tle emocjonalnym. Pozew głosi, że Steven był tak zdeterminowany, by utrzymywać z nią bliskie kontakty, że zdołał przekonać jej rodziców, by Ci uczynili go jej opiekunem prawnym, aby ona, jako osoba niepełnoletnia, mogła z nim swobodnie przekraczać granice stanów. W trakcie trwania relacji, Julia miała też zajść w ciążę i dokonać aborcji, do której nakłonić miał ją właśnie Tyler. 

Sprawa była o tyle szokująca, że sam zainteresowany opisał ją dokładnie zarówno w swojej autobiografii Wkurza was hałas w mojej głowie? (2011), jak i biografii Aerosmith (1997). Co prawda dane kobiety zostały zmienione, jasne jest jednak, że chodzi właśnie o Panią Holcomb. W maju 2023 roku to Tyler złożył do sądu wniosek, w którym domagał się oddalenia pozwu kobiety, gdyż, jak napisano, "wszystkie działania były uzasadnione i w dobrej wierze, a pozywająca nie poniosła żadnych obrażeń ani strat z powodu jakiegokolwiek działania lub ich zaniechania". W związku z tym prawnicy gwiazdora twierdzą, że nie ma ona prawa domagać się odszkodowania finansowego.

Aerosmith - największe przeboje amerykańskiej legendy rocka

Szczegóły kolejnego pozwu przeciwko Stevenowi Tylerowi

2 listopada 2023 roku do jednego z nowojorskich sądów swój pozew złożyła Jeanne Bellino. Jej nazwisko może nie być takie do końca obce, gdyż dawniej pracowała ona jako dziecięca modelka. Według aktu, kobieta oskarża Tylera o napaść na tle seksualnym. Do zdarzenia miało dojść latem 1975 roku w Nowym Jorku, gdy Bellino i jej przyjaciel spotkali zespół w hotelu Warwick. Cała grupa zdecydowała się wyjść razem na miasto, a Jeanne i Steven mieli rozmawiać, gdy ten w pewnym momencie miał jej nakazać wejść do budki telefonicznej, a następnie zaatakować i, jak głosi pozew, "trzymając ją w ucisku, Tyler włożył jej język do gardła i położył ręce na jej ciele, piersiach, pośladkach i genitaliach, przesuwając i zdejmując ubranie oraz przyciskając ją do ściany budki telefonicznej". Steven miał symulować stosunek i ocierać się o kobietę, będąc w stanie erekcji - Bellino zwraca uwagę, że ten nie miał na sobie bielizny, a jedynie cienkie, materiałowe spodnie.

Całej sytuacji przyglądać się mieli pozostali członkowie Aerosmith, którzy jedynie śmiali się, nikt miał nie pomóc byłej modelce. Ta w końcu uciekła z budki, jednak po powrocie do hotelu, Tyler ponownie miał się ocierać o Bellino i całować ją wbrew woli. Następnie muzyk miał iść do swojego pokoju i rzucić do kobiety, by ta za chwilę do niego przyszła. Jeanne miała być sparaliżowana i nic nie odpowiedzieć, zdecydowała się jednak opuścić hotel. Całej sytuacji miał przyglądać się portier, który miał jej pomóc wsiąść do taksówki i kazać kierowcy jak najszybciej odjechać.

Według pozwu, kobieta miała bardzo ciężko przeżyć całą sytuację i cierpieć, zarówno emocjonalnie, jak i fizycznie przez wiele lat. Po całym zdarzeniu Bellino trafiła do szpitala, gdzie otrzymała pomoc farmakologiczną, wciąż jednak zażywa leki "aby poradzić sobie z napaścią na tle seksualnym, gdyż doznała długotrwałych obrażeń fizycznych związanych z traumą".

Pozew oddalony przez sąd

Pod koniec lutego b.r. sędzia Lewis Kaplan wydał wyrok, zgodnie z którym uznał, że oskarżenia Bellino nie kwalifikują się do rozpatrzenia, ponieważ działania Tylera nie stanowiły "ryzyka odniesienia poważnych obrażeń fizycznych". Sąd przychylił się także do wniosku prawników muzyka, którzy stwierdzili, że powódka złożyła swój pozew już po wygaśnięciu okna czasowego, gdy takowe składać mogły ofiary przestępstw seksualnych sprzed lat. Kobieta ma czas do 13 marca, by odwołać się od decyzji sądu.