Slash, Duff McKagan, Chad Smith i Andrew Watt na jednej scenie! Za mikrofonem m.in. Eddie Vedder i Bruno Mars, śpiewający… Nirvanę i Led Zeppelin!

Pomimo powrotu do składu Guns N' Roses, Slash i Duff McKagan nie przestali angażować się w liczne poboczne projekty oraz działania w ramach własnych solowych karier. W miniony weekend między muzykami doszło do bardzo ciekawego połączenia w ramach koncertu specjalnego - na scenie nie zabrakło gości specjalnych!

Slash
Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

W przyszłym roku minie już dziesięć lat od wielkiego powrotu Slasha i Duffa McKagana do składu Guns N' Roses. Panowie pomimo tego i faktu, iż intensywnie z formacją koncertują, nie przestali działać w ramach własnych karier solowych, wciąż także angażują się w liczne projekty poboczne. Obaj muzycy przez ostatnią dekadę wydali autorskie wydawnictwa i odbyli własne trasy koncertowe.

W centrum zainteresowania są oczywiście Gunsi, jednak fani i fanki grupy nie ukrywają już irytacji faktem, iż ta nadal zwleka i nie wydaje nowej muzyki. Spory niesmak wzbudził także fakt, iż zespół opóźnił o kilka dni wydanie singli Nothin' oraz Atlas - czyli utworów nagranych już podczas sesji do płyty Chinese Democracy. W tym wszystkim gitarzysta i basista jednak nie próżnują.

Czego brakuje w dzisiejszej muzyce rockowej? Slash wyjaśnia

Specjalny koncert z udziałem ikon gitarowej sceny!

W miniony weekend w mediach społecznościowych można było natknąć się na nagrania, przedstawiające na jednej scenie właśnie Slasha i Duffa, jednak w towarzystwie gitarzysty i producenta Andrew Watta oraz bębniarza Red Hot Chili Peppers Chada Smitha. Panom, tytułującym się tego dnia jako The Dirty Bats, towarzyszyli zmieniający się wokaliści, a w gronie tym znaleźli się Anthony Kiedis, Brandi Carlile, YUNGBLUD, Eddie Vedder oraz Bruno Mars. Co tu dokładnie zaszło?

Okazuje się, że występ odbył się w ramach wydarzenia zamkniętego, organizowanego przez holding ldridge Industries. W jego ramach zaproszeni muzycy, prawdziwe ikony gitarowej sceny, zagrali imponujący set, pełen coverów największych rockowych i metalowych klasyków. YUNGBLUD na przykład wykonał m.in. Star Me Up oraz War Pigs, Brandi Carlile - Black Dog, Anthony Kiedis - Ace of Spades czy Seek & Destroy, Eddie Vedder zaśpiewał chociażby słynne Better Man, a Bruno Mars pokazał, że w jego żyłach płynie rock i metal, serwując własne wersje m.in. Whole Lotta Love czy Smells Like Teen Spirit! Na sam koniec zaś cała ekipa wykonała wspólnie Johnny B. Goode i Rockin' in the Free World.

Poniżej znajdziesz pełną selistę z tego występu i kilka nagrań - wszyscy zaangażowani powinni pomyśleć o wspólnym projekcie?