Rod Stewart po zabiegu na sercu. Musi zawiesić trasę koncertową

Scena muzyczna wciąż obfituje w legendarnych twórców, którzy z racji wieku coraz częściej mierzą się z kłopotami zdrowotnymi. Do tego grona dołączył Rod Stewart, który znów musi zwolnić tempo.

Uśmiechnięty Rod Stewart w niebieskiej marynarce na tle gitary. O problemach zdrowotnych gwiazdy przeczytasz na EskaRock.
Autor: Denise Truscello/ Materiały prasowe

Rod Stewart to bez wątpienia ikona brytyjskiej muzyki. Swoje pierwsze kroki stawiał w latach 60., ale prawdziwym punktem zwrotnym okazała się kooperacja z formacją Jeffa Becka w 1967 roku. Zaledwie dwa lata później wokalista postawił na karierę solową, dostarczając światu ponadczasowe hity. To właśnie on stoi za utworami Maggie May, Sailing, Da Ya Think I'm Sexy? oraz nagranym wspólnie ze Stingiem i Bryanem Adamsem All for Love.

Mimo 81 lat, które ukończył w styczniu, muzyk nie zwalniał tempa. Jego najnowszy album, Swing Fever, ukazał się w 2024 roku, a on sam regularnie pojawiał się przed publicznością. Od pewnego czasu wspominał jednak o konieczności ograniczenia liczby występów ze względu na pogarszające się samopoczucie.

Grzegorz Wons na planie Rancza

Niepokojące zdarzenia na koncertach Roda Stewarta

Od kilku miesięcy fani brytyjskiego gwiazdora otrzymują niepokojące doniesienia o jego kondycji. W czerwcu szeroko komentowano incydent, podczas którego Rod Stewart niemal zasłabł na scenie. Ostatecznie, na oczach zaniepokojonej widowni, podano mu tlen.

Rod Stewart odwołuje występy i przechodzi zabieg

Nie minęły dwa miesiące, a do mediów znów dotarły informacje o problemach zdrowotnych piosenkarza. Na jego profilach w mediach społecznościowych opublikowano oficjalny komunikat, w którym poinformowano o konieczności odwołania wszystkich zaplanowanych na najbliższy miesiąc koncertów.

Powodem tej decyzji był zabieg wszczepienia stentu, który muzyk przeszedł w ostatnim czasie. Choć procedura miała charakter rutynowy, Stewart musi teraz odpoczywać. Według specjalistów, rekonwalescencja przebiega bez komplikacji i wkrótce będzie mógł wznowić występy.

Po dalszej ocenie medycznej, Sir Rod Stewart pomyślnie przeszedł rutynowy zabieg wszczepienia stentu wieńcowego. Lekarze są zadowoleni z jego powrotu do zdrowia, a Rod czuje się bardzo dobrze i powrócił do normalnych, codziennych aktywności. Zgodnie z zaleceniem lekarzy, poświęci on kolejne cztery tygodnie na rekonwalescencję i odzyskanie pełnej sprawności przed powrotem na scenę. Niestety, oznacza to, że nie będzie mógł kontynuować swojej obecnej trasy koncertowej. Informacje dotyczące koncertów, których dotyczy ta sytuacja, zostaną przekazane przez odpowiednich promotorów i organizatorów - brzmi oficjalne oświadczenie.

Czuję się już lepiej i jestem na dobrej drodze do wyzdrowienia. Chcę podziękować lekarzom, pielęgniarkom i wszystkim, którzy tak wspaniale się mną zaopiekowali. Jestem głęboko zawiedziony, że ominął mnie te koncerty i przepraszam, że zawiodłem moich fanów, ale nie mogę się doczekać powrotu na scenę i ponownego spędzenia z wami czasu - zadeklarował Rod Stewart.