Marilyn Manson rozpoczął tegoroczną trasę koncertową. Do składu jego zespołu powrócił dawny muzyk
Na początku stycznia 2026 roku w przestrzeni medialnej pojawiła się informacja, że gitarzysta Tyler Bates, który przez ostatnie lata współpracował z Marilynem Mansonem oraz grał z nim koncerty, opuszcza zespół przez niego dowodzony. Od razu więc zaczęto zastanawiać się, kto zastąpi go w składzie.
Post Mansona, udostępniony w mediach społecznościowych, sugerował, że do grupy powróci dawny gitarzysta, Tim Skold. Ten szwedzki multiinstrumentalista wziął udział w nagraniu dwóch studyjnych albumów: The Golden Age of Grotesque (2003) oraz Eat Me, Drink Me (2007). Skold rzeczywiście ponownie połączył siły z Mansonem, ale – tym razem – w roli basisty. Zadebiutował on 22 kwietnia 2026 w trakcie koncertu w Yaamava’ Resort & Casino w Highland (Kalifornia).
W związku z tym Piggy D. przeszedł z basu na drugą gitarę prowadzącą i od teraz tworzy duet z Nickiem Annisem, który również dołączył do ekipy Mansona w 2026. Zajął on bowiem miejsce Reby Meyers (znanej z Code Orange), która postanowiła skupić się na własnych projektach. Przypomnijmy, że w składzie znajduje się jeszcze perkusista Gil Sharone.
Jeśli chodzi o sam koncert, w setliście nie zabrakło niespodzianek. Muzycy po raz razy od 2005 roku zagrali utwór (s)AINT z płyty The Golden Age of Grotesque. Ponadto, po ośmiu latach przerwy, do repertuaru powróciła kompozycja Dried Up, Tied Up and Dead to the World z kultowego Antichrist Superstar.
Po kilku zaplanowanych koncertach w Ameryce Północnej, w lipcu Manson zawita na Stary Kontynent. Tegoroczna trasa zawita m.in. do Polski. 18 lipca 2026 muzycy zaprezentują się w Atlas Arenie w Łodzi. Manson po raz ostatni zagrał w naszym kraju w połowie listopada 2025. Koncert, w całości wyprzedany, odbył się na warszawskim Torwarze. Artysta wciąż będzie promował swój ostatni studyjny album, One Assassination Under God – Chapter 1, który ukazał się na rynku w 2024.
Marilyn Manson nie zamierza zwalniać tempa. Obiecał fanom nowy album!
To nie koniec dobrych wieści dla fanów artysty. Wygląda także na to, że w 2026 doczekamy się nowego albumu od Marilyna Mansona. Jakiś czas temu podgrzał on atmosferę za sprawą enigmatycznego wpisu na Instagramie. Zasugerował w nim, ku uciesze fanów, że "kolejny rozdział" jego ostatniego wydawnictwa nadchodzi wielkimi krokami. Co ciekawe, Bates uważa, że jest to "najlepsza płyta, jaką razem stworzyli". Pozostaje więc tylko czekać na szczegóły w tym temacie...