"Ludzie myśleli, że grunge zabił metal. Wcale tak nie było". Perkusista Dark Angel wyjaśnia dlaczego

2026-05-13 13:58

Gene Hoglan, perkusista kultowego Dark Angel, rzucił nowe światło na historię ciężkich brzmień. Według niego popularna teza o tym, że scena grunge'owa z Seattle zabiła metal w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, jest całkowitą bzdurą.

Gene Hoglan

i

Autor: Gene Hoglan / Facebook

"Grunge nie zabił metalu". Perkusista Dark Angel wyjaśnił, dlaczego tak uważa

W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku metal rządził. W kolejnej dekadzie, kiedy to świat podbił grunge, zespoły reprezentujące ciężkie brzmienia miały zdecydowanie trudniej, aby przetrwać. W przestrzeni medialnej przez lata przewijała się opinia, że muzyka z Seattle "zabiła" metal. Z tym nie zgadza się zdecydowanie Gene Hoglan, perkusista Dark Angel, który w przeszłości grał także m.in. w Testamencie. 

Najlepsze zagraniczne albumy rock i metal 2025

Kiedy pojawił się grunge ludzie myśleli, że to on zabił metal. Wcale tak nie było. Grunge był pod silnym wpływem thrash metalu. To słychać. Jeśli porozmawiasz z chłopakami z tych największych grunge'owych składów, powiedzą ci: "Uwielbialiśmy thrash". Tak więc thrash był stylem muzycznym o szerokim zasięgu i ogromnym wpływie. Moim zdaniem wpłynął zwłaszcza na wszystko, co przyszło po nim. Death metal, grindcore, wszystko, co było naprawdę ciężkie, wywodzi się moim zdaniem właśnie z ery thrashu. Kiedy masz tak silne korzenie, drzewa rosną wysoko – powiedział Hoglan w Rocking With Jam Man

Perkusista dodał, że w latach 90. metal wrócił do podziemia, czyli tam, gdzie zawsze było jego miejsce. – Metal nigdy nie umarł. Pozostał autentyczny, dzięki wszystkim thrashowym zespołom oraz tym, które się inspirowały. To właśnie ci goście byli w stanie poniekąd przetrwać tę falę. My wszyscy, którzy trzymaliśmy się tej cięższej strony medalu, byliśmy dumni z tego, gdzie jesteśmy. Byliśmy dumni z tego, co zrobiliśmy, więc nie mieliśmy się czego wstydzić – podsumował. 

Dark Angel powrócił z nowym albumem. Pierwszym od... 1991!

Na początku września 2025 roku na rynku ukazał się Extinction Level Event, piąty, długo oczekiwany studyjny album od formacji Dark Angel. To pierwszy krążek tego zespołu od 1991!

To wszystko wynika z dość zawiłej historii Dark Angel. Przypomnijmy, że zespół zadebiutował w 1985 roku za sprawą albumu We Have Arrived. Później wydał jeszcze trzy płyty. W 1992 doszło do rozwiązania Dark Angel. Grupa powróciła na rynek po dziesięciu latach przerwy, ale w 2005 znów działalność została zawieszona. Kolejny powrót nastąpił w 2013 i od tamtej pory Dark Angel cały czas istnieje.

Oto najlepsze metalowe albumy z lat 80. według sztucznej inteligencji [TOP10]: