Michael Kelland John Hutchence urodził się 22 stycznia 1960 roku w Sydney w Australii jako pierwszy syn wizażystki Patricii Glassop i biznesmena Kellanda Franka "Kella" Hutchence'a. Ze względu na pracę ojca rodzina dużo podróżowała, a kilka lat dzieciństwa Michael spędził nawet w Japonii, gdzie uczęszczał do tamtejszej szkoły.
Początkowo skupiający się na pływaniu, młody chłopak pokazał w końcu swoją nieco łagodniejszą odsłonę i zainteresował się poezją oraz muzyką. Zaczął śpiewać - i robił to na tyle dobrze, że zaangażowano go do tego, aby pokazał swoje umiejętności w reklamie lokalnego sklepu z zabawkami.
Przełomem w życiu Michaela było jednak poznanie Andrew Farrissa, z którym szybko zaczął dzielić muzyczne pasje. Te podzielali także bracia Andrew: Tim i Jon. Nastolatkowie postanowili więc założyć własny zespół, Doctor Dolphin. Jego działalność przerwały jednak życiowe zmiany Hutchence'ów - rodzice Michaela rozwiedli się, a on z matką przeprowadził do Kalifornii. Na szczęście na krótko i już w 1977 roku został on wokalistą w kolejnej formacji braci - Farriss Brothers, która w 1979 roku zmieniła nazwę na INXS. Reszta, jak to mówią, jest już historią.
Grupa zadebiutowała w 1980 roku albumem, nazwanym po prostu eponimem i już on dotarł do pozycji 27. na liście przebojów w Australii. Pierwszy większy sukces INXS osiągnęli cztery lata później za sprawą płyty The Swing, jednak jeszcze lepiej poradziły sobie kolejne: Listen Like Thieves, a jeszcze bardziej Kick z 1987 roku. To za sprawą tego wydawnictwa o Australijczykach usłyszał dosłownie cały świat. Grupa stała się sensacją, a jej frontmana okrzyknięto nowym symbolem seksu.
Sława ma jednak także te mroczniejsze odcienie. Wszechobecne zainteresowanie mediów i poważny wypadek sprawiły, że Michael pogrążył się w świecie używek. Niestety, wokalista zmarł 22 listopada 1997 roku w wieku zaledwie 37 lat. Choć za oficjalną przyczynę uznano samobójstwo przez powieszenie, to wokół odejścia Hutchence'a wciąż krążą liczne teorie spiskowe.
Tego o frontmanie INXS na pewno nie wiedziałeś!
Życie Michaela skrywało wiele ciekawych faktów, o których nie każdy zdaje sobie sprawę. Oto pięć tych najbardziej przyciągających uwagę!
1. Michael za młodu był osobą niezwykle introwertyczną i nic nie wskazywało na to, że kiedyś stanie się scenicznym demonem!
2. Mówi się, że w połowie lat 90. wokalista postanowił spróbować swoich sił na wielkim ekranie. Michael miał starać się o rolę w filmie Crash: Niebezpieczne pożądanie. Ostatecznie jednak angaż otrzymał Elias Koteas.
3. Choć samo INXS obracało się bardziej w stylistyce 'new wave', to sam Michael stał się wielkim fanem grunge'u po ogólnoświatowym wybuchu popularności tego brzmienia.
4. Obecnie uznaje się, że bezpośrednio do śmierci Michaela przyczynił się wypadek, którego ten doznał w Rzymie w 1992 roku. W wyniku przepychanki z taksówkarzem Hutchence upadł i uderzył głową o krawężnik. Niestety, muzyk nie otrzymał należytej pomocy i doznał uszkodzenia mózgu. W efekcie zmienił się jego charakter, a do tego stracił on zmysły węchu i smaku, co miało wywołać u niego depresję a w dłuższej perspektywie doprowadzić do uzależnienia od substancji psychoaktywnych i śmierci.
ZOBACZ TAKŻE: Ten wypadek na zawsze zmienił życie frontmana INXS
5. Wydany jako drugi singiel z płyty U2 All That You Can't Leave Behind z 2001 roku utwór Stuck in a Moment You Can't Get Out Of stanowi swego rodzaju hołd dla Michaela. Bono sam wyznał, że została ona zainspirowana jego fikcyjną rozmową z przyjacielem właśnie na temat samobójstwa. Kompozycja została nagrodzona statuetką Grammy w kategorii 'Najlepszy występ pop duetu lub zespołu'.