Josh Freese na temat grania w Foo Fighters. "To nie była muzyka, która do mnie przemawiała"
W połowie maja 2025 roku w przestrzeni medialnej pojawiła się dość zaskakująca informacja z obozu amerykańskiej formacji Foo Fighters dowodzonej przez wokalistę i gitarzystę Dave'a Grohla. Chodziło o komunikat perkusisty Josha Freese'a, który poinformował w swoich mediach społecznościowych, że nie jest już w składzie grupy.
Przypomnijmy, że Freese dołączył do Foo Fighters w 2023 i zastąpił zmarłego Taylora Hawkinsa. Muzyk był zaskoczony i rozczarowany taką decyzją ze strony Grohla. Teraz, w wywiadzie dla dziennika The New York Times, perkusista zabrał ponownie głos w sprawie zwolnienia z Foo Fighters.
Perkusista przypomniał, że nie podano mu żadnego powodu, dlaczego został wyrzucony ze składu. Freese, we wspomnianym wywiadzie, zasugerował, że problem mógł leżeć w zarządzaniu zespołu. Dodał, że nie do końca dobrze czuł się w Foo Fighters.
– Wchodziłem jako perkusista u Dave’a Grohla i jako gość, który miał uratować sytuację po śmierci uwielbianego Taylora Hawkinsa. Czułem się, jakbym cały czas musiał zasuwać na pełnych obrotach – powiedział. Co ciekawe, Freese dodał również, że twórczość Foo Fighters, tak naprawdę, "nigdy do niego nie przemawiała".
Jego następcą, co zostało ogłoszone w lipcu, został Ilan Rubin z Nine Inch Nails. Z kolei Freese przeszedł do... Nine Inch Nails, w którym grał już w przeszłości (w latach 2005-2008). – Opuszczenie Nine Inch Nails pod koniec 2008 roku było jedną z najtrudniejszych decyzji, jaką kiedykolwiek musiałem podjąć. Moja żona i ja spodziewaliśmy się wówczas trzeciego dziecka i wiedziałem, że muszę zrezygnować z życia w trasie, aby być w domu z rodziną – napisał perkusista w mediach społecznościowych.
Freese jest podekscytowany tym, że mógł powrócić do NIN. – Granie z Trentem Reznorem i ekipą to coś, co sprawia, że po każdym koncercie schodzę ze sceny z przekonaniem, że było niesamowicie – wyjaśnił.
Były perkusista Foo Fighters, w rozmowie dla amerykańskiego dziennika, skomentował także temat zamiany miejsc z Ilanem Rubinem. – Nie mogłem w to uwierzyć. Ale Ilan jest fenomenalnym perkusistą, fenomenalnym muzykiem. Idealnie sprawdzi się w tej roli – podsumował.
Foo Fighters powraca na scenę
Nowy perkusista Foo Fighters zadebiutuje oficjalnie na scenie na początku października 2025. Grupa zagra wówczas w Dżakarcie, stolicy Indonezji. Amerykańska formacja w tym roku ma zaplanowane łącznie sześć koncertów. Będzie to powrót FF do występowania po ponad rocznej przerwie.