Geddy Lee (Rush) zadedykował poruszający utwór swojej nieżyjącej matce. Kobieta ocalała z Holokaustu w Polsce

Podczas niedawnego koncertu zespołu Rush w Denver doszło do niezwykle poruszającego i symbolicznego momentu. Geddy Lee, wokalista i basista legendarnej formacji, postanowił zadedykować jeden z utworów swojej zmarłej matce, Mary Weinrib, która przetrwała piekło obozów koncentracyjnych.

Rush
Autor: Rush/ Materiały prasowe

Geddy Lee uczcił pamięć swojej matki na koncercie Rush. Przejmujący gest na scenie w Denver

Podczas niedawnego koncertu zespołu Rush w Denver doszło do niezwykle poruszającego i symbolicznego momentu. Występ, który odbył się 7 października w Ball Arena w Denver, przypadł na szczególną datę. To właśnie tego dnia minęła kolejna rocznice tragicznych wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Wokalista i basista Geddy Lee postanowił wykorzystać ten moment. 

Przed wykonaniem utworu Red Sector A, pochodzący z wydanego w 1984 roku albumu Grace Under Pressure, muzyk zwrócił się do publiczności. 

Najbardziej rockowe wydarzenie Michała Cieślika | RocktoberFest Eska ROCK

– Chciałbym zrobić coś innego przed tym następnym utworem. Coś, czego nigdy wcześniej nie robiłem. Ze względu na dzisiejszą datę chciałbym zadedykować tę piosenkę mojej mamie. To ważne, ponieważ kiedyś opowiedziałem Neilowi Peartowi [nieżyjącemu perkusiście Rush - przyp. red.] historię o tym, jak moja mama przetrwała II wojnę światową. Został tym tak bardzo zainspirowany, że postanowił przekształcić to w rodzaj historii sci-fi, która wyrażała emocje, jakie towarzyszyły jej w tamtych dniach – powiedział Lee. 

Matka muzyka, Mary Weinrib, ocalała z Holocaustu. Wychowywała się w społeczności żydowskiej w Polsce (urodziła się w Warszawie). W czasie okupacji została uwięziona przez nazistów w niemieckich obozach koncentracyjnych, w tym w Auschwitz. To właśnie tam poznała i zakochała się w Morrisie Weinribie, który pochodził z Ostrowca Świętokrzyskiego. Po wyzwoleniu w 1945 roku para wzięła ślub, po czym wyemigrowała do Toronto w Kanadzie. Tam właśnie, w 1953, na świat przyszedł lider Rush. Zmarła w 2021 roku w wieku 95 lat.

Rush zagra w Polsce w 2027. I to po raz pierwszy w historii!

Na początku czerwca 2026 zespół, po ponad dziesięcioletniej przerwie, powrócił oficjalnie na scenę. Rush zaczęli wówczas trasę Fifty Something. Geddy Lee oraz gitarzysta Alex Lifeson zaprosili do wspólnego koncertowania perkusistkę Anika Nilles, która zastąpiła Neila Pearta, oraz klawiszowca Lorena Golda. W ramach wspomnianej trasy, grupa po raz pierwszy zaprezentuje się w Polsce. Wiadomo już, że koncert odbędzie się 27 marca 2027 w krakowskiej Tauron Arenie. Zespół będzie przebywał w Europie od lutego aż do kwietnia. Muzycy zagrają łącznie na naszym kontynencie ponad 20 koncertów. 

Oto najlepsze riffy w historii? Wyboru dokonała sztuczna inteligencja: