Artur Barciś kiedyś i dziś. Tak przez lata zmieniał się aktor znany z "Miodowych lat" i "Rancza"

2026-08-12 5:40

Dla wielu to niezapomniany Tadeusz Norek lub przebiegły Czerepach. Mało kto jednak pamięta, że urodzony 12 sierpnia 1956 roku Artur Barciś karierę zaczynał od roli, która złamała serca milionów Polaków. Zobacz jego niezwykłą metamorfozę na przestrzeni lat.

Tak zaczynał Artur Barciś. Nie każdy pamięta jego pierwsze role

Artur Barciś to aktor, którego kariera trwa nieprzerwanie od końca lat 70. Urodzony 12 sierpnia 1956 roku w Kokawie, swoją artystyczną drogę rozpoczął po ukończeniu studiów na PWSFTviT w Łodzi w 1979 roku. Zanim na stałe podbił serca widzów w całej Polsce, szlifował swój warsztat na deskach warszawskich teatrów. Najpierw związany był z Teatrem na Targówku, a później z Teatrem Narodowym. Od 1984 roku jest wierny scenie Teatru Ateneum, gdzie stworzył dziesiątki niezapomnianych kreacji.

Wielu widzów może nie pamiętać, że jedną z pierwszych produkcji, która przyniosła mu rozpoznawalność, był program dla dzieci "Okienko Pankracego". Jednak prawdziwym sprawdzianem jego talentu dramatycznego były role filmowe. Już w 1981 roku poruszył widzów jako Wasylko w kultowym "Znachorze" Jerzego Hoffmana. Chwilę później dał się poznać jako mistrz drugiego planu w cyklu filmowym Krzysztofa Kieślowskiego "Dekalog", gdzie wcielał się w różne, symboliczne postacie, które na stałe zapisały się w historii polskiego kina.

Artur Barciś o "Podlasiu" i nowych odcinkach "Rancza" | Wywiady ESKA

Te role przyniosły mu gigantyczną popularność. Za to pokochali go Polacy

Choć jego dorobek artystyczny jest niezwykle bogaty, dwie role przyniosły mu status ikony polskiej popkultury. Pod koniec lat 90. cała Polska śmiała się do łez, oglądając jego kreację Tadeusza Norka w serialu "Miodowe lata". Stworzył tam niezapomniany duet z Cezarym Żakiem, a postać sympatycznego kanalarza do dziś budzi uśmiech na twarzach widzów. Kilka lat później, w 2006 roku, ponownie spotkał się z Żakiem na planie serialu "Ranczo", gdzie wcielił się w zupełnie inną postać – przebiegłego i cynicznego Arkadiusza Czerepacha. Ta rola udowodniła jego niezwykłą wszechstronność.

Jego filmografia to jednak znacznie więcej niż te dwa seriale. Aktor udowodnił swój talent w produkcjach takich jak:

  • "Ucieczka z kina 'Wolność'" jako kinooperator Krzysio
  • "Galerianki" jako ojciec jednej z głównych bohaterek
  • "Sztuka kochania" w roli cenzora Bolesława
  • "Znachor" (2023) jako kamerdyner Józef

Artur Barciś to także mistrz dubbingu. Użyczył swojego głosu postaci Luigiego w popularnej serii animowanej "Auta", a także wielu innym bohaterom filmów dla dzieci i dorosłych.

Niezwykła metamorfoza Artura Barcisia. Zobacz, jak zmieniał się przez dekady

Patrząc na zdjęcia Artura Barcisia sprzed lat, trudno nie zauważyć, jak bardzo zmienił się na przestrzeni swojej ponad 40-letniej kariery. W latach 80., w filmach takich jak "Znachor" czy "Dekalog", dał się poznać jako szczupły, młody mężczyzna o chłopięcej urodzie i niezwykle wyrazistym, często zatroskanym spojrzeniu. Jego wizerunek był wówczas kojarzony głównie z rolami dramatycznymi.

Prawdziwa zmiana w postrzeganiu jego osoby nadeszła wraz z "Miodowymi latami". Gładko ogolony, z charakterystyczną fryzurą i nieco nerwowym uśmiechem Tadeusza Norka, stał się ulubieńcem publiczności. Dziś Artur Barciś to dojrzały mężczyzna z charakterystycznymi, siwymi włosami, które stały się jego znakiem rozpoznawczym. Mimo upływu lat jego twarz wciąż jest natychmiast rozpoznawalna, a ciepłe spojrzenie i uśmiech nie zmieniły się od początku kariery.

Prywatnie stroni od skandali. U boku tej samej kobiety jest od lat

Artur Barciś od lat udowadnia, że można zrobić wielką karierę, jednocześnie chroniąc swoje życie prywatne. Aktor rzadko pojawia się na branżowych imprezach i unika medialnego zgiełku. Od 7 czerwca 1988 roku jest mężem Beaty Barciś, która z zawodu jest montażystką filmową. Para doczekała się syna, Franciszka, urodzonego w 1989 roku. Co ciekawe, syn aktora również miał swój epizod filmowy – zagrał młodego Adasia Miauczyńskiego w kultowym filmie Marka Koterskiego "Nic śmiesznego". Aktor otwarcie deklaruje, że jest ateistą. Znany jest również jako wierny kibic klubu piłkarskiego Raków Częstochowa.

Aktor nie zwalnia tempa. Czym dziś zajmuje się Artur Barciś?

Mimo ogromnego dorobku Artur Barciś wciąż jest niezwykle aktywny zawodowo. Widzowie regularnie mogą go podziwiać na deskach Teatru Ateneum w Warszawie. Aktor nie rezygnuje również z pracy przed kamerą. W ostatnich latach pojawił się w głośnych produkcjach, takich jak serial "Forst" czy film "Nic na siłę" z 2024 roku, a także w projekcie "Podlasie". Stale udowadnia, że nadal jest jednym z najwybitniejszych, polskich aktorów.

QUIZ Ranczo. To nazwisko aktora czy postaci z serialu? Solejuk, Barciś, Żak, Japycz
Pytanie 1 z 20
Cezary Żak to: