Z OSTATNIEJ CHWILI: STRZAŁY na Gocławiu i KAŁUŻA krwi! Co się stało?

2021-05-07 14:39 a.d.
Z OSTATNIEJ CHWILI: STRZAŁY na Gocławiu i KAŁUŻA krwi! Czy ktoś został ranny?
Autor: Canva.com Zdjęcie poglądowe

Gocław: strzały w okolicach pralni. Rozlewisko krwi na parkingu w dzielnicy. Makabryczne sceny rozgrywały się w Warszawie 7 maja. Świadkowie zdarzenia mówią o strzelaninie. Czy ktoś jest ranny?

Z OSTATNIEJ CHWILI: STRZAŁY na Gocławiu i KAŁUŻA krwi! Czy ktoś został ranny? Na warszawskim Gocławiu doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Po godzinie 14.00, niedaleko skrzyżowania Generała Tadeusza Bora-Komorowskiego z Władysława Umińskiego paść miały strzały. Jedna osoba została ranna i przewieziona do szpitala. Na parkingu nieopodal pralni widnieć ma kałuża krwi. Świadkowie mówią o strzelaninie. Na miejscu jest już policja, która podejmuje niezbędne działania, straż pożarna oraz karetki pogotowia. Teren przed budynkiem jest ogrodzony policyjną taśmą. 

STRZAŁY na Gocławiu i KAŁUŻA krwi! Co się stało?

Według najnowszych informacji w pralni znajdowała się osoba z niebezpiecznym narzędziem. Strzały oddać mieli policjanci.

Według nieoficjalnych informacji, jedna osoba nie żyje.

Skradzione Audi A4 odzyskane tego samego dnia

ARTYKUŁ AKTUALIZOWANY

Strzały na Gocławiu i akcja policji - AKTUALIZACJA 15:45. W mediach pojawia się coraz więcej nieoficjalnych informacji o zdarzeniu. Niektóre źródła donoszą, że w pralni znajdowało się dwóch mężczyzn spożywających alkohol. W pewnym momencie doszło między nimi do bójki, w trakcie której mężczyzna zabił swojego towarzysza nożem. Następnie prawdopodobnie chciał odebrać sobie życie raniąc się nożem i próbując poderżnąć sobie gardło. Według relacji świadków, zakrwawiony mężczyzna wyszedł na zewnątrz. Gdy na miejscu pojawiła się policja, miał zaatakować funkcjonariuszy. Wtedy padły strzały ostrzegawcze. Mężczyzna został obezwładniony.