Po 300 latach ostatnia ofiara z Salem zrehabilitowana. Rozliczenie polowania na czarownice

2022-08-02 14:42 Błażej Grygiel
Po 300 latach ostatnia ofiara z Salem zrehabilitowana. Chodzi o to słynne polowania na czarownice
Autor: Wikipedia / Tim Green from Bradford Brama kaplicy w miasteczku Salem

Oskarżona o konszachty z diabłem Elizabeth Johnson stanęła przed sądem w 1692 roku. O jej dobre imię przez 3 ostatnie lata walczyła nauczycielka szkoły podstawowej.

Tragiczny bilans histerii w Salem to 200 oskarżeń i śmierć 14 kobiet oraz 5 mężczyzn. Wszystko w czasie zaledwie jednego miesiąca. Po tym koszmarze społeczeństwo amerykańskie zrozumiało jak religijny fanatyzm połączony z władzą może być niebezpieczny. Wydarzenia Salem były jedną z przyczyn ewolucji amerykańskiego porządku prawnego w stronę świecką.

Krzysiek Sokołowski w Esce Rock o najnowszym singlu Nocnego Kochanka. Nago na hulajnodze?

Nauczycielka szkoły podstawowej, Carrie LaPierre, podczas omawiania ze swoimi uczniami właśnie tych wydarzeń historycznych postanowiła zrobić z tego coś więcej niż tylko serię nudnych lekcji. Skontaktowała się z lokalnymi władzami, wydeptała ścieżki do senatorki Diany DiZoglio. Nie było łatwo, nawet dzieci trzeba było przekonać o tym, że takie oczyszczenie ma sens.

- To dzieciaki z ósmej klasy – tłumaczy LaPierre – Dopiero po miesiącu zrozumiały, że ta osoba już dawno nie żyje. Większość się tym nie przejmowała, bo i tak jej już przecież nie ma.

Jednak wraz z tym jak sprawa zyskiwała zainteresowanie lokalnych mediów, a nauczycielka nie ustawała w swoich wysiłkach, coraz więcej osób przekonało się do tego pomysłu. Według LaPierre z takiego aktu płynie bardzo ważny komunikat i nauka dla obecnych pokoleń, a chodzi o prawa kobiet oraz wrażliwość na nierówności społeczne, także na tle rasowym. W kontekście niedawnej fali protestów związanych z ograniczaniem praw reprodukcyjnych w USA i wcześniejszego ruchu „Black Lives Matter” ta sprawa staje się jeszcze bardziej aktualna.

Elizabeth Johnson w chwili oskarżenia miała 22 lata, wedle zachowanych relacji prawdopodobnie mogła być osobą niedorozwiniętą. Nie została stracona, zmarła w 1747 i została pochowana w nieoznaczonym grobie w okolicznym North Andover. To ważne, ponieważ w świetle nowych danych okazuje się, że właśnie Andover było epicentrum polowań na czarownice i miejscem najstraszniejszych nadużyć.

Walkę o dobre imię Elizabeth ma pokazać film dokumentalny "The Last Witch", nad którym pracuje producentka Cassandra Hesseltine oraz reżyserka Annika Hylmö.

Nasi Partnerzy polecają