Gwiezdne Wojny to już nie tylko seria filmów, raczej zjawisko socjologiczne, a dla niektórych fanów wręcz religia. Nic więc dziwnego, że uniwersum nie tylko stworzyło wielu celebrytów, ale również ich przyciąga. Jak się okazuje, również członkowie rodziny królewskiej nie oparli się pokusie wystąpienia w kasowym widowisku.Czy książęta William i Harry rzeczywiście wystąpili w filmie Ostatni Jedi?
Tarantino ujawnia, dlaczego Kurt Cobain podziękował mu na płycie
Szturmowcy w koronach - książęta w Star Wars
O udziale księcia Harry'ego oraz księcia Williamia w 'Ostatnim Jedi' mówiło się już na kilka miesięcy przed premierą kinową. Prasa spekulowała w jaki sposób zostanie skonstruowane to ekscytujące cameo, jednak w kinie nie mogliśmy ostatecznie obejrzeć ich twarzy. Nie znaczy to, że z pomysłu zrezygnowano.
Książęta jako szturmowcy - jak ich można zobaczyć?
Usunięta z finalnej wersji filmu scena pokazuje głównych bohaterów, eskortowanych przez czwórkę imperialnych szturmowców. To właśnie pod białymi hełmami ukryli się książęta, a także aktor Tom Hardy oraz wokalista zespołu Take That. Wydaje się, że tego typu sekretne role wejdą na stałe do serii. Przypomnijmy, że w poprzednim filmie, 'Przebudzeniu Mocy' szturmowcem był słynny odtwórca roli Bonda, Daniel Craig. Jesteście ciekawi jak wyglądała? Zobaczcie ją poniżej.