Johnny Depp nie zagra Jacka Sparrowa. 10 produkcji Piratów z Karaibów będzie bez niego

2021-01-27 19:04 es
Johnny Depp
Autor: ERIC GAILLARD/AFP/East News

Johnny Depp chyba będzie musiał porzucić karierę aktorską. W zasadzie to ona porzuciła jego. Przez skandal z rozwodem z Amber Heard, Depp traci kolejne role. Już kilka miesięcy temu mówiło się, że Disney rezygnuje z niego w roli kapitana Jacka Sparrowa. Teraz pojawiają się konkrety odnośnie kolejnych części Piratów z Karaibów. Johnny Depp nie znajdzie tam miejsca!

Johnny Depp ma na koncie wiele wspaniałych kreacji. Zdecydowanie jedna z nich jest rola kapitana Jacka Sparrowa. Kiedy w 2003 roku wyszedł film "Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły" widzowie zakochali się w tej postaci.

Przygody kapitana Jacka Sparrowa mogliśmy obserwować w kolejnych częściach produkcji. "Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" był piątym filmem z serii. I najpewniej ostatnim, w którym zobaczyliśmy, jak Johnny Depp wciela się w Jacka Sparrowa.

Rozwód z Amber Heard zrujnował karierę aktora. Johnny Depp został okrzyknięty "żonobijcą", a argument, że sprawa wciąż jest w toku, nie powstrzymał producentów od zrywania kolejnych kontraktów.

Johnny Depp stracił ostatnio rolę Grindelwalda w Fantastycznych zwierzęta. Jako Jack Sparrow także jest już skończony.

ESKA XD #014

Kolejne części Piratów z Karaibów bez Johnny'ego Deppa

Potwierdzają się informacji sprzed kilku miesięcy. Disney nie zamierza współpracować z aktorem. A to znaczy, że Johnny Depp już więcej nie zagra Jacka Sparrowa.

A okazji ku temu miałby sporo...

Daniel Richtman, który wielokrotnie udowodnił, że ma wiarygodne źródła, donosi, że powstaną kolejne części "Piratów z Karaibów". Wiadomo, że Disney nakręci kobiecą wersję pirackiego filmu. Za sterem kobiecych Piratów z Karaibów stanie Margot Robbie. A to dopiero początek...

Według Richtmana oprócz kobiecego spin-offu, Disney przygotowuje do 10 projektów Piratów z Karaibów. Będą to filmy kinowe, ale też seriale do przesyłania strumieniowego.

Na szczegóły trzeba jeszcze poczekać. Chociaż raczej nie spodziewajcie się niespodzianki w postaci powrotu Johnny'ego Deppa...