Tom Morello wyreżyserował film dokumentalny o Judas Priest. Dla niego brytyjska formacja od zawsze była wyjątkowa
W lutym 2026 roku, w trakcie 76. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Berlinale w Niemczech, oficjalną premierę miał dokument o legendarnej formacji Judas Priest. Całość, zatytułowana The Ballad of Judas Priest, została wyreżyserowana przez Sama Dunna (twórcę dokumentu Metal: A Headbanger’s Journey) oraz... Toma Morello, gitarzystę Rage Against the Machine. To zresztą jego reżyserski debiut.
– Żyliśmy i oddychaliśmy metalem przez ponad pięć dekad, a w tym dokumencie w końcu zwołujemy nasze zgromadzenie, aby oficjalnie być świadkami naszego życia bez cenzury, w sposób nigdy wcześniej nie widziany… Sutanna spada, ujawniając Priest w całej jego metalowej chwale! – przyznali muzycy Judas Priest, cytowani w informacji prasowej zapowiadającej film dokumentalny, którego tytuł nawiązuje do inspiracji, jaka kryła się za nazwą zespołu (chodzi o piosenkę Boba Dylana The Ballad of Frankie Lee and Judas Priest z 1967 roku).
Wróćmy jednak do gitarzysty. Morello, pytany o powody zaangażowania w projekt, wyznał, że formacja Judas Priest od zawsze była dla niego wyjątkowa. –Jedną z rzeczy, które naprawdę uwielbiam w Judas Priest – pomijając fantastyczną grę na gitarach, bo to jest oczywistość – jest to, że oni byli pierwszym metalowym zespołem, który mówił: "Jesteśmy razem metalową wspólnotą". To było coś, co naprawdę ze mną rezonowało. Sprawiło to, że poczułem, że on jest metalem, ja jestem metalem, my jesteśmy jednością. Heavy metal to muzyka, dzięki której pokochałem muzykę w ogóle. Nie byłoby mnie tu dzisiaj, gdyby nie ona – powiedział muzyk w wywiadzie dla chilijskiego Sonar FM.
W dalszej części rozmowy Morello dodał także:
Robię to po prostu z miłości. Uwielbiam Judas Priest i chciałem pomóc opowiedzieć ich historię.
Na razie jeszcze nie wiadomo, kiedy The Ballad of Judas Priest trafi do szerszej dystrybucji. Pozostaje tylko czekać na kolejne szczegóły.
Judas Priest ponownie w Polsce
W 2026 roku zespół Judas Priest po raz kolejny zaprezentuje się w naszym kraju. Tym razem muzycy odwiedzą Warszawę! 28 lipca zespół zagra na Torwarze w ramach trasy Faithkeepers.
Warto wspomnieć, że będzie to pierwszy koncert Judas Priest w stolicy Polski. Do tej pory grupa wystąpiła w Katowicach, Łodzi, Gdańsku, Krakowie, a nawet w Kostrzynie nad Odrą (w ramach Pol'and'Rock Festivalu).