Tobias Forge (Ghost) powraca do ekstremalnych korzeni i formacji Repugnant
Wielka niespodzianka dla fanów ciężkich brzmień. Tobias Forge, charyzmatyczny lider i twórca potęgi Ghost, po ponad dwóch dekadach powrócił do swoich ekstremalnych korzeni. Deathmetalowy zespół Repugnant, w którym stawiał swoje pierwsze kroki, niespodziewanie opublikował nową wersję utworu Premature Burial.
Kompozycja ta trafiła do ścieżki dźwiękowej filmu V/H/S Mixtape, czyli najnowszej, dziewiątej części popularnej serii horrorowych antologii, która zadebiutowała w serwisie Shudder.
Należy także wspomnieć, że w oryginalnej wersji sam Forge stanął za mikrofonem. W odświeżonym Premature Burial obowiązki wokalne przejął Erik Danielsson, charyzmatyczny lider blackmetalowej formacji Watain. W nagraniu wzięli udział także dawni muzycy Repugnant: basista Gustaf Lindström (który grał również we wczesnym składzie Ghost), perkusista Thomas Daun oraz gitarzysta Gottfrid Åhman.
Przypomnijmy, że Repugnant działał w latach 1998–2004. Na koncie grupy jest jeden album, Epitome of Darkness z 2006. Lider Ghost występował wówczas pod pseudonimem Mary Goore.
Tobias Forge zamknął się w studiu! Czy lider Ghost nagrywa... death metalowy album?
Tobias Forge zdaje się pracować nad albumem z nowym projektem. W przestrzeni medialnej mówi się, że chodzi o coś... bardzo ekstremalnego. W lipcu 2026 Digby Pearson, szef legendarnej wytwórni Earache Records, w podcaście Temple of Bleh zdradził, że jego label zakontraktował nowy zespół powiązany z tym muzykiem. – Z tego co wiem, Tobias robi właśnie album deathmetalowy – powiedział.
Jakiś czas temu, w mediach społecznościowych, Johan Koleberg (grający m.in. w Hammerfall i Therion) zamieścił zdjęcie zestawu perkusyjnego z wymownym podpisem: – Pomagam panu Tobiasowi Forge nastroić te piękne bębny do jego nowego projektu. A Joey Tempest, wokalista Europe, potwierdził, że Forge przebywa obecnie w studiu nagraniowym. – Nikt nie ma tam wstępu… Coś kombinuje! – powiedział w rozmowie z Planet Rock.