Pobił rekord świata w solowej wspinaczce. Alexa Honnolda napędzał metal!

2026-01-27 9:36

Niemal cały świat obserwował to, czego w miniony weekend dokonał amerykański wspinacz i alpinista Alex Honnold. Mężczyzna pobił rekord, docierając na szczyt jednego z najwyższych budynków świata - i to bez żadnej asekuracji. Honnold już po swoim wyczynie udzielił licznych wywiadów, a w jednym z nich zdradził, czego słuchał podczas wspinaczki!

Pobił rekord świata w solowej wspinaczce. Alexa Honnolda napędzał metal!

i

Autor: ChiangYing-ying/Associated Press/East News/ East News

Alex Honnold to pochodzący z Kalifornii amerykański wspinacz i alpinista, który od samego początku swojej działalności dał się poznać jako prawdziwy ryzykant. Stawia on na pokonywanie trudnych przejść, jednak robi to bez żadnej asekuracji (tzw. free solo). Po raz pierwszy zrobiło się o nim głośno w 2007 roku, gdy w Yosemite przeszedł bez asekuracji drogi Astroman i ścianą turni Rostrum w jeden dzień jako drugi człowiek w historii. W kolejnych latach Honnold zwracał na siebie uwagę kolejnymi tego typu dokonaniami i to w różnych miejscach na świecie. 

W 2019 roku powstał film dokumentalny Free Solo: ekstremalna wspinaczka, który został nagrodzony Oscarem, a sam Honnold zaczął cieszyć się coraz większą rozpoznawalnością w mediach. Pomimo tego wspinacz ani myśli zwalniać tempo. W niedzielę 25 stycznia jako pierwszy w historii korzystając z techniki "free solo" wspiął się on na jeden z najwyższych budynków na świecie - Taipei 101 i zrobił to w zaledwie półtorej godziny! Wydarzenie to doczekało się nawet transmisji na żywo, za którą odpowiadała platforma Netflix.

Muzyka rockowa lat 90-tych - zagranica. Kultowe krążki z tego okresu

Metalowa klasyka lat 90-tych napędzała rekordzistę!

Niemal natychmiast po pobiciu światowego rekordu Honnold udzielił licznych wywiadów. Co ciekawe, w jednym z nich, konkretnie dla magazynu "Variety", pojawił się wątek muzyczny!

Wspinacz został zapytany przez prowadzącego rozmowę o to, co miał "na słuchawkach" w trakcie dokonywania swojego wyczynu. Co ciekawe, okazuje się, że Honnold postawił na... muzykę metalową, a konkretnie na jednego z pionierów metalu alternatywnego lat 90. - grupę Tool! Jak wyznał, stworzył sobie playlistę z losowymi kawałkami formacji i co ciekawe, miał ją już gotową od dobrych kilku miesięcy. Wspinacz dodał, że od lat jest wielkim fanem Toola i bardzo dobrze zna dyskografię grupy, w tym także długość trwania jej kawałków, dzięki czemu był w stanie oszacować, czy ma dobre tempo.