Liam Gallagher

i

Autor: Materiały prasowe - fot. Roberta Parkin. Redferns Getty Images

Liam Gallagher w swoim stylu reaguje na nominację Oasis do Rock & Roll Hall of Fame: "Pie***yć ich"

2024-02-13 10:51

W sobotę 10 lutego słynne muzeum Rock & Roll Hall of Fame ogłosiło listę tegorocznych nominowanych, którzy mają szansę zostać włączonymi do legendarnej "hali sław". Po raz pierwszy dostąpić tego wyróżnienia może prawdziwa legenda britpopu, czyli zespół Oasis. Na ogłoszenie zdążył już zareagować Liam Gallagher i zrobił to oczywiście w swoim stylu.

W sobotę 10 lutego poznaliśmy nominowanych do tegorocznego Rock & Roll Hall of Fame. W tym roku szansę na włączenie do słynnej, choć dziś już takie niezwykle kontrowersyjnej, "hali sław" mają: Mary J. Blige, Mariah Carey, Cher, Dave Matthews Band, Eric B. & Rakim, Foreigner, Peter Frampton, Jane's Addiction, Kool & the Gang, Lenny Kravitz, Oasis, Sinead O'Connor, Ozzy Osbourne, Sade i A Tribe Called Quest. Spora grupa tych artystów, artystek i zespołów nominowana do wyróżnienia została po raz pierwszy w karierze, a wśród tego grona znalazła się formacja, uznawana dziś za prawdziwą legendę britpopu, czyli oczywiście Oasis.

Moment ogłoszenia przyszedł w roku, gdy mija dokładnie 30 lat od premiery debiutanckiego, zupełnie przełomowego dla całej dalszej kariery zespołu Definitely Maybe. Czy członkowie Oasis cieszą się z uzyskanego wyróżnienia?

Muzyka rockowa lat 90-tych - zagranica. Kultowe krążki z tego okresu

Liam Gallagher ostro o Rock & Roll Hall of Fame

Na pewno nie Liam Gallagher! Jeden z najbardziej rozpoznawalnych członków Oasis postanowił zabrać głos za pośrednictwem swojego oficjalnego konta w portalu X. Muzyk zamieścił w nim wpis, w którym otwarcie kazał całej organizacji Rock & Roll Hall of Fame "pipe**yć się", a jej członków określił mianem "dupków", używając do tego słowa z jamajskiego slangu, co samo w sobie wzbudziło pewne kontrowersje, gdyż termin "Bumboclaat" używany był przez afrykańskich niewolników.

Liam otwarcie namawiał fanów do tego, by Ci nie głosowali na Oasis, skrytykował także całą ideę ceremonii. Co ciekawe jednak, zaznaczył, że nie pójdzie śladem Sex Pistols i nie zbojkotuje gali, jeśli grupie uda się znaleźć na ostatecznej liście wyróżnionych. Dużo łagodniej w sprawie wypowiedzieli się już m.in. Ozzy Osbourne, zespół Foreginer i Lenny Kravitz, którzy zdążyli już podziękować za uzyskane nominacje.

Wyobrażacie sobie spotkanie Liama i Noela Gallaghera na jednej scenie po latach? Ostatecznych włączonych w tym roku do Rock & Roll Hall of Fsme poznamy najpewniej na początku maja.