"Błogosławiony niech będzie TikTok". Formacja Type O Negative po latach przeżywa renesans popularności
W kwietniu 2010 roku historia amerykańskiej formacji Type O Negative definitywnie dobiegła końca. Wówczas zmarł Peter Steele, charyzmatyczny wokalista i basista zespołu. Muzyk odszedł w wieku zaledwie 48 lat. Po tym wydarzeniu pozostali muzycy nie wrócili już na scenę pod znanym szyldem.
Zespół Type O Negative pozostawił po sobie siedem studyjnych albumów. Mimo tego, że formacja zakończyła działalność ponad piętnaście lat temu, ich muzyka podbija serca młodego pokolenia. Gotycko-metalowa legenda z Nowego Jorku doświadcza dziś niezwykłego renesansu popularności. Na ten temat wypowiedział się ostatnio gitarzysta Kenny Hickey.
Muzyk nie ukrywa zaskoczenia faktem, jak ogromne zainteresowanie budzi dziś twórczość Type O Negative wśród dwudziestolatków. Wszystko za sprawą mediów społecznościowych, a w szczególności TikToka. Właśnie na tej platformie kawałek I Don't Wanna Be Me stał się gigantycznym wiralem.
Zespół jest większy niż kiedykolwiek wcześniej. Moja najmłodsza córka ma teraz 24 lata. Byłem w jej college'u i była otoczona fanami Type O Negative. Dotarliśmy więc do zupełnie nowego pokolenia... Nasza pierwotna generacja w większości wciąż ma się dobrze, a teraz doszły do niej kolejne dwa pokolenia – wyznał gitarzysta w rozmowie dla This Day In Metal.
W dalszej części rozmowy Hickey dodał także: – Właśnie dostaliśmy złotą płytę za odsłuchy w streamingu. Wiesz, ile odtworzeń na to potrzeba? 250 milionów! Singiel "I Don't Wanna Be Me" po prostu wybuchł na TikToku i wyniósł zespół na zupełnie nowy poziom. Dzieciaki przy okazji poznały całą resztę naszej dyskografii. Niech Bóg błogosławi TikToka.
Koncert ku pamięci Petera Steele'a. Czy jest na to w ogóle szansa? "Nigdy nie mów nigdy"
Czy fani mogą liczyć na specjalny koncert poświęcony pamięci Petera Steele’a z udziałem muzyków Type O Negative oraz gości specjalnych? Co jakiś czas ten temat wraca w przestrzeni medialnej. W 2025 Hickey, w wywiadzie dla Loaded Radio, przyznał otwarcie, że prowadzone są rozmowy w tym zakresie. Przeszkodą jest natomiast postawa klawiszowca Josha Silvera, któremu nie do końca się widzi powrót do grania po latach.
We wspomnianej rozmowie dla This Day In Metal gitarzysta powiedział natomiast: – Logistycznie na ten moment to niemożliwe. Propozycje spływają, ale to nie jest ten czas. Nigdy jednak nie mów nigdy.