Freddie Mercury - ostatnie dni życia największej "Królowej" rocka

Freddie Mercury - ostatnie dni życia największej Królowej rocka
Autor: Gill Allen/REX/Shutterstock/Rex features/EAST NEWS Rocznica śmierci Freddiego Mercury'ego

Freddie Mercury to prawdziwa ikona. Muzyk zyskał sympatię fanów i krytyków na całym świecie niemal od razu, po rozpoczęciu działalności w zespole Queen. Artysta odszedł przedwcześnie w wieku zaledwie 45 lat, pozostawiając w smutku i żałobie rodzinę, przyjaciół i miliony wielbicieli z całego świata. Jak wyglądały ostatnie dni największej "Królowej" rocka?

Farrokh Bulsara, znany na całym świecie jako Freddie Mercury, urodził się 5 września 1946 roku na Zazinbarze. Większość dzieciństwa spędził w Indiach i to właśnie w tym okresie zaczął pobierać lekcje gry na fortepianie. W wieku 12 lat Farrokh założył swój pierwszy zespół, The Hectics, który grał covery najsłynniejszych rock and rollowych utworów - młody chłopak miał niezwykły słuch, z łatwością potrafił zagrać na pianinie to, co właśnie usłyszał w radiu - a zasłuchiwał się w zachodniej muzyce, szczególnie popie. Jako uczeń St. Peter's School Bulsara zaczął nazywać sam siebie "Freddie". W 1964 roku rodzina Farrokha przeniosła się do Anglii, gdzie ten ukończył studia artystyczne. W trakcie nauki Freddie był członkiem wieli różnych grup. W 1970 roku Freddie Mercury dołączył do Briana Maya, Rogera Taylora, z czasem skład uzupełni basista John Deacon. Tak narodził się zespół Queen.

Panowanie "Królowej"

Pierwsze lata działalności zespołu to praca nad nową muzyką, poszukiwanie odpowiedniej wytwórni i oczywiście koncertowanie. Debiutancki album Queen ukazał się w 1973 roku - będące pod wpływem heavy metalu i rocka progresywnego wydawnictwo zyskało uznanie krytyków, tak jak jego następca. Już w 1974 roku wydany został singiel Killer Queen, który podbił brytyjską listę przebojów oraz stał się hitem w Stanach Zjednoczonych. Wszystko zmieniło się wraz z premierą płyty A Night at the Opera, który pokazał prawdziwy artyzm członków zespołu, tak umiejętnie łącząc różne gatunki, zarówno te popularne, jak i typowe dla sztuki wyższej. Pochodzący z tej płyty utwór Bohemian Rhapsody dziś wskazywany jest jako najważniejsza rockowa kompozycja w historii. Wraz z wydawaniem kolejnych wydawnictw popularność i uznanie Queen zaczęły rosnąć - formacja wzbudzała entuzjazm swoimi muzycznymi eksperymentami, widowiskowymi koncertami, a uwaga wszystkich kierowała się na frontmanie.

Jedyny, niepowtarzalny Freddie Mercury

Freddie był stworzony do bycia gwiazdą, uwielbiał być w centrum uwagi, cieszył się z bycia na scenie, kochał interakcję z publicznością. Tak duża sława miała także swoją drugą stronę, tę pełną romansów, imprez i używek, a Mercury od żadnego z nich nie stronił. W 1976 roku Freddie oficjalnie przyznał się swojej partnerce Mary Auston do homoseksualnych związków, jakie miewał w trakcie trwania ich relacji, co zakończyło ją pod względem romantycznym - Mary i Freddie do końca życia artysty pozostali bliskimi przyjaciółmi. 

Freddie utrzymywał wiele relacji homoseksualnych w czasach, gdy coraz większe żniwo zaczęła zbierać epidemia AIDS. Objawy tej choroby pojawiły się u artysty już w 1982 roku - to wtedy zdecydował się on odwiedzić lekarza, który wykrył u niego oznaki infekcji. W kolejnych latach stan zdrowia Freddiego pogarszał się, choć dopiero w 1986 roku zdecydował się on na badanie krwi, które potwierdziło, że jest on nosicielem wirusa HIV. Powtórzone rok później badanie zdiagnozowało AIDS. 

Queen - najlepsze występy na żywo legendarnego zespołu / Eska Rock

Plotki, którym ciężko było zaprzeczyć

Media, szczególnie prasa brytyjska, bardzo komentowały życie osobiste artysty, zwracając uwagę na jego coraz bardziej zmieniający się wygląd ciała. Freddie był coraz bardziej szczupły, miał wyraźnie mniej siły, przez co zrezygnował z koncertowania, a więc tego, co kochał najbardziej - ostatni raz pokazał się publicznie w 1990 roku. Z czasem wprost zaczęto mówić o tym, że lider Queen cierpi na AIDS, a jego publiczne ujawnienie się mogłoby zrobić wiele dobrego dla innych zmagających się z tą dolegliwością. Niestety, zarówno sam zainteresowany, jak i jego otoczenie zaprzeczali tym informacjom. Freddie Mercury oficjalnie zakończył współpracę z Queen w połowie 1991 roku. 

Ostatnie dni Freddiego Mercury'ego

Artysta zaszył się w swoim domu Garden Lodge w Kensington w Londynie. W październiku, na miesiąc przed śmiercią, Freddie i jego partner, Jim Hutton spędzili wakacje w Szwajcarii, jednak stan muzyka pogarszał się z dnia na dzień. W domu przebywali jego najbliżsi przyjaciele, którzy pomagali w opiece nad chorym. Freddie zdawał sobie sprawę z tego, że umiera. Po powrocie z wakacji zdecydował się odstawić leki, które nie poprawiały jego stanu - ból był jednak tak duży, że zdecydował się na zażywanie środków przeciwbólowych. Mercury z czasem zaczął tracić wzrok, stracił apetyt, praktycznie nie jadł, miał problemy z poruszaniem się, potrzebował pomocy przy najprostszych czynnościach. Tym, co poprawiało jego nastrój, była sztuka - Freddie spędział czas obserwując, uważnie badając swoje dzieła sztuki, gdy miał wystarczająco siły, wychodził także do swojego ogrodu, utrzymanego w stylu japońskim.

22 listopada Freddie zdecydował się napisać oświadczenie, w którym potwierdził, że choruje na AIDS. W całym procesie wspierał go Jim Beach, menedżer Queen. Został ono opublikowane następnego dnia. 

W związku z domysłami, które pojawiały się w prasie w ciągu ostatnich dwóch tygodni, pragnę potwierdzić, że zostałem przetestowany na obecność wirusa HIV i mam AIDS. Uznałem, że należy zachować te informacje jako prywatne, aby chronić osoby wokół mnie. Jednak nadszedł czas, aby moi przyjaciele i fani na całym świecie poznali prawdę i mam nadzieję, że wszyscy przyłączą się do mnie, moich lekarzy i wszystkich na całym świecie w walce z tą straszną chorobą. Moja prywatność zawsze była dla mnie wyjątkowa i słynę z tego, że nie udzielam wywiadów. Proszę zrozumieć, że ta polityka będzie kontynuowana - brzmi treść oświadczenia.

Śmierć Freddiego Mercury'ego

Freddie Mercury, uwielbiany na całym świecie artysta, performer, lider zespołu Queen zmarł 24 listopada 1991 roku, dokładnie dzień po opublikowaniu w mediach oświadczenia. Bezpośrednią przyczyną śmierci było grzybicze zapalenie płuc, spowodowane osłabieniem, będące efektem AIDS. W tym czasie przy Freddiem byli Jim, Mary oraz jego przyjaciel, Dave Clark. Śmierć artysty wstrząsnęła całym światem, nikt nie spodziewał się, że jego stan jest tak bardzo poważny. Mercury został pochowany 3 dni później, a jego dom, który przeszedł w posiadanie Mary Austin, stał się miejscem pielgrzymek wielbicieli muzyka z całego świata,

Nasi Partnerzy polecają