Rząd zamierza przejąć szpitale samorządowe. Co to oznacza dla Mazowsza?

2021-01-15 18:48 STAN
Rząd przejmie szpitale samorządowe? Co to oznacza dla Mazowsza?
Autor: pixabay.com, zdjęcie ilustracyjne Rząd przejmie szpitale samorządowe? Co to oznacza dla Mazowsza?

Rząd zamierza przejąć szpitale prowadzone przez miasta, powiaty i samorządy wojewódzkie. To byłaby rewolucja w ochronie zdrowia. Te plany oburzają samorządowców. Co przejęcie szpitali oznaczałoby dla Mazowsza?

Ulepił najwyższego bałwana w Polsce

Rząd przejmie szpitale samorządowe?

23 grudnia ub.r. minister zdrowia wydał zarządzenie o powołaniu specjalnego zespołu, który ma przygotować legislacyjnie restrukturyzację podmiotów leczniczych wykonujących świadczenia szpitalne. Finalnie ma powstać projekt ustawy. Zakres zmian ma objąć m.in.:

  • restrukturyzację szpitali, w tym ich zobowiązań;
  • przekształcenia właścicielskie;
  • konsolidację sektora szpitalnictwa,
  • przeprofilowanie szpitali,
  • utworzenie podmiotu odpowiedzialnego za centralny nadzór nad restrukturyzacją.

Założenia mają powstać nie później niż do końca lutego tego roku. Natomiast projekt ustawy do końca maja. Co to oznacza dla Mazowsza?

Czytaj także: Dzwonił do przychodni 266 razy. Publiczne przychodnie na Bemowie mają fatalną opinię

Przekształcenia właścicielskie obejmą przede wszystkim szpitale samorządowe, a więc podległe np. m.st. Warszawa. Prawdopodobnie szpitale będą poddane centralizacji zarządzania.

- Niebywałe, że w czasie epidemii rządzący chcą wprowadzić kolejny chaos i niepewność – mówi prezydent Rafał Trzaskowski. - Czy to naprawdę jest właściwy moment, by nacjonalizować szpitale? By o tym mówić? Po co niszczyć to, co z wielkim wysiłkiem samorządy zrobiły przez ostatnich 10 lat. Wszyscy potwierdzą, że szpitale samorządowe są lepiej zarządzane niż rządowe. Zadłużenie szpitali samorządowych jest minimalne w stosunku do rządowych. PiS stosuje taktykę salami - odbiera kolejne kompetencje samorządów i przejmuje majątek Polaków. Nie wiadomo, kto miałby stać się „właścicielem” naszych szpitali – czy będzie to administracja rządowa, wojewodowie? Nie wiadomo czy podmiotom, którym szpitale zostaną odebrane, zostaną przyznane odszkodowania. A tutaj chodzi o majątek mieszkańców – dodaje prezydent.

Szpitale w Warszawie: Ile pieniędzy straci miasto?

Stolica zarządza dziesięcioma szpitalami na terenie Warszawy. Zostały one w ostatnich latach w większości całościowo wyremontowane i doinwestowane, mają bardzo wysoki standard oddziałów. W szczególności na wydatki majątkowe (m.in. rozbudowy, modernizacje, doposażenie w sprzęt i aparaturę medyczną, zakup pierwszego wyposażenia) oraz budowę Szpitala Południowego przeznaczono podczas dziecięciu lat z budżetu m.st. Warszawy 1,6 mld zł.

Czytaj także: Ukarani za łamanie obostrzeń wygrywają w sądach. "Brak podstawy prawnej do mandatu"

W najbliższych latach zaplanowano kolejne 426,5 mln zł na dokapitalizowanie oraz kontynuację zadań inwestycyjnych, w tym m.in:

  • na rozbudowę i wyposażenie Szpitala Bielańskiego (173 mln zł),
  • kontynuację modernizacji Pawilonu Rehabilitacyjnego w Szpitalu Wolskim (ponad 28 mln zł),
  • modernizację SOR w Szpitalu Czerniakowskim czy Szpitalu Solec (190,4 mln zł).

Miejskie szpitale posiadają sprzęt i aparaturę o wartości 380 mln zł, ponad 70 proc. zostało sfinansowane z budżetu stolicy.

26 placówek na Mazowszu

Z kolei samorząd województwa mazowieckiego nadzoruje 26 placówek medycznych na całym Mazowszu, w tym cztery stacje pogotowia ratunkowego. W ciągu ostatnich 21 lat na ich unowocześnienie i rozbudowę władze regionu przeznaczyły ponad 2,9 mld zł. Kolejne 400 mln zł dołożą w tym roku.

Czytaj także: Szpitale węzłowe będą mogły szczepić przez 7 dni w tygodniu! "Presja ma sens"

Członek zarządu województwa, Elżbieta Lanc podkreśla olbrzymią rolę i wysiłek samorządów w utrzymaniu polskich szpitali - mimo niedofinansowania ze strony NFZ. – Centralizacja szpitali to powrót do PRL i zarządzania wszystkim bezpośrednio z Warszawy. Tymczasem bez wsparcia samorządów szpitale już dawno byłyby w zapaści. Środki z NFZ to kropla w morzu potrzeb, o czym alarmujemy co roku! Niestety, bezskutecznie. W efekcie na ratowanie niedofinansowanych przez NFZ szpitali tylko w ciągu ostatnich 10 lat Mazowsze przeznaczyło dodatkowo ponad miliard zł – wylicza. – Od samego mieszania herbata nie zrobi się słodsza. Tu potrzeba pieniędzy, których od lat brakuje w systemie ochrony zdrowia, a nie kolejnej rewolucji w czasie pandemii – dodaje Lanc.

Masz dla nas ciekawy temat lub jesteś świadkiem wyjątkowego zdarzenia? Napisz do nas na adres online@grupazpr.pl. Czekamy na zdjęcia, filmy i newsy z Waszej okolicy!