Przez lata wmawiał żonie, że jest policjantem. Wszystko się wydało przez głupi błąd

2020-10-23 15:50
Ilustracja do artykułu
Autor: freeimages/ Maciej Maciejka

Mówi się, że kłamstwo ma krótkie nogi, jednak w tym wypadku, nie dość, że ma krótkie nogi, to jeszcze niebieski mundur. Tak to wygląda z perspektywy pewnego gościa, który latami wmawiał swojej żonie, że jest policjantem.

Kłamstwo ma krótkie nogi, a czasami potrafi też mieć niebieski mundur. Tak przynajmniej było w Białymstoku, gdy wyszło na jaw, że pewien mężczyzna wmawiał swojej żonie cały czas, że jest policjantem. Prawda wyszła na jaw przypadkiem.

OTO MISTRZOWIE TŁUMACZENIA TYTUŁÓW. NIE SĄDZILIŚCIE, ŻE TAK MOŻNA PRZETŁUMACZYĆ 'SNAKE DICK'

Wmawiał żonie, że jest policjantem, prawda wyszła na jaw przypadkiem.

Wszystko przez awanturę rodzinną, podczas której została wezwana prawdziwa policja. Okazało się, że delikwent ma policyjną odznakę ze sklepu internetowego, a legitymacje wyrobił sobie sam. Co ciekawe, nikt nie wie czym w rzeczywistości się zajmował.

KIRK HAMMETT PORÓWNAŁ S&M I S&M2. KTÓRE WYDAWNICTWO WYPADŁO LEPIEJ?

Gdy prawdziwi policjanci przyjechali na miejsce, wszystko stało się jasne. Facet często wykorzystywał swoją fałszywą pozycję, zastraszając i bijąc żonę. Teraz, za podrabianie dokumentów i znęcanie się nad żoną, grozi mu nawet 5 lat pozbawienia wolności.