The Last Dinner Party przedstawiają epicki Ceasar On A TV Screen”

i

Autor: Materiały prasowe - fot. Cal Mclntyre The Last Dinner Party z singlem „Ceasar On A TV Screen”

The Last Dinner Party przedstawiają epicki singiel "Ceasar On A TV Screen”

2024-01-08 13:36

Zwyciężczynie prestiżowego plebiscytu BBC Sound of 2024 z nowym singlem. Album „Prelude To Ecstasy” ukaże się 2 lutego.

The Last Dinner Party rozpoczynają rok od publikacji nowego singla. „Ceasar On A TV Screen” to kolejna zapowiedź debiutanckiej płyty grupy „Prelude To Ecstasy”, która ukaże się już 2 lutego nakładem Island Records. Premierowa piosenka jest dowodem na to, że całe zamieszanie wokół grupy i określanie jej mianem największej nadziej brytyjskiego rynku, jest całkowicie uzasadnione.

Nowy singiel jest połączeniem wszystkich składników, które sprawiły, że zespół od początku cieszy się tak dużą popularnością. Znajdziemy tutaj niekonwencjonalne, chwytliwe popowe melodie, rockowe ozdobniki i pełen barw, teatralny styl. Słychać, że każde słowo jest w „Ceasar On A TV Screen” wyśpiewywane z przekonaniem i że grupa czerpie ogromną radość z dzielenia się swoim przesłaniem. Za reżyserię teledysku, podobnie jak w przypadku „My Lady Of Mercy”, odpowiada Harv Frost.

10 nowych artystów, którzy udowadniają, że rock żyje i ma się świetnie

Wschodzące, światowe gwiazdy

Chociaż żadne nagrody ani wyróżnienia nie powinny definiować tego, czy artysta jest ważny, to dla The Last Dinner Party zdecydowanie miłymi chwilami było umieszczenie grupy w gronie najlepiej rokujących brytyjskich artystów tego roku oraz przyznanie im miana wschodzących gwiazd przez brytyjski „Rolling Stone” podczas pierwszej gali organizowanych przez tę redakcję nagród. Zespół zwyciężył także w plebiscycie BBC Sound of 2024.

Ekstaza to wahadło, które porusza się między skrajnymi emocjami ludzkimi, od euforii namiętności po wzniosłość bólu. To właśnie ta koncepcja jest spoiwem naszego albumu – wyjaśniają artystki. – To swego rodzaju archeologia nas samych – z tego krążka można wydobywać nasze zbiorowe i indywidualne doświadczenia. Wyciągnęłyśmy na wierzch solówki, ujawniłyśmy wyznania wprost z kart pamiętnika i dodałyśmy orkiestrę, by ożywić naszą wizję. To dla nas zaszczyt i duma, że możemy podzielić się ze światem muzyką, która jest wszystkim, czym jesteśmy – mówią o swojej debiutanckiej płycie członkinie The Last Dinner Party.

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu The Last Dinner Party były niewiele mówiącą nową nazwą, na którą uwagę zwracali tylko ci, którym dane było zobaczyć zespół na żywo. Artystki spędziły znaczną część 2022 r. na komponowaniu piosenek, testowaniu ich na koncertach, a następnie zarejestrowaniu w studiu. Za sprawą pierwszego singla „Nothing Matters” z kwietnia tego roku, ich wyrazisty, mroczny gitarowy pop dotarł do szerokiej publiczności.

Po rewelacyjnym koncercie na jednej ze scen namiotowych festiwalu Glastonbury The Last Dinner Party wydały kolejny zaraźliwy kawałek „Sinner”. Lato przyniosło artystkom kolejne świetnie przyjęte koncerty na festiwalach Green Man, Reading & Leeds, Latitude, End of the Road. Zespół występował również jako support Florence & The Machine, Lany Dal Rey i First Aid Kit. To było przełomowe lat dla jednego z najciekawszych nowych zespołów z Wielkiej Brytanii, a jednocześnie spełnienie wszystkich nadziei pokładanych w grupie od momentu, w którym zrobiło się o niej głośno.

W przeddzień premiery płyty zespół wystąpi w prestiżowym, mogącym pomieścić 3000 widzów Roundhouse. Bilety na koncert są już wyprzedane, ale na stronie grupy nadal można kupić wejściówki na inne nadchodzące występy. The Last Dinner Party coraz lepiej radzą sobie także w Stanach Zjednoczonych, w których zagrały jesienią kilka wyprzedanych koncertów.

Zespół tworzą Abigail Morris (wokal), Aurora Nishevci (klawisze), Emily Roberts (gitara prowadząca, flet), Georgia Davies (bas) i Lizzie Mayland (gitara).