Wulkaniczna furia prosto z Islandii
Szykujcie się na solidną dawkę mroku, bo już 15 października 2026 roku krakowski Klub Zaścianek nawiedzi wulkaniczna siła prosto z Islandii. Na czele tej inwazji stanie Misthyrming, czołowy reprezentant tamtejszej sceny blackmetalowej, który w ramach trasy “All Worlds in Decay” zaprezentuje bezkompromisowość wykutą w ogniu i chaosie. To jednak nie wszystko – Islandczykom towarzyszyć będą aż trzy supporty, z których każdy reprezentuje inny odcień metalowej ekstremy: francuskie Necrowretch i Profanation oraz włoski Gorrch.
Misthyrming i trzy odcienie ekstremy
Misthyrming to marka, która od ponad dekady jest gwarantem najwyższej jakości w black metalu. Zespół powstał w Reykjavíku w 2013 roku, a jego przynależność do kultowej wytwórni Norma Evangelium Diaboli mówi sama za siebie. Ich debiutancki album "Söngvar elds og óreiðu" z 2015 roku zebrał entuzjastyczne recenzje i otworzył im drogę na sceny Europy i Stanów Zjednoczonych, a nawet zapewnił status artysty-rezydenta na prestiżowym Roadburn Festival.
Fanatyczne zacięcie i nordycka surowość Islandczyków idą w parze z monumentalnymi kompozycjami i dziką prezencją sceniczną, co docenił sam Nergal, zapraszając ich do wspólnego odegrania debiutu Behemoth na największych letnich festiwalach. Zespół przyjedzie do Polski z wydanym w 2022 roku albumem "Með hamri".
Jako pierwsi na scenie pojawią się Francuzi z Necrowretch, serwując soczyste danie dla fanów agresywnego, a zarazem melodyjnego black/death metalu. Ich ostatnie wydawnictwo, "Swords of Dajjal", to solidny materiał, w którym słychać echa twórczości m.in. Dissection, ale podane z własnym, bezkompromisowym charakterem. Po występie na Summer Dying Loud wracają do Polski na klubowe rytuały.
Po nich pałeczkę przejmie Profanation – świeża formacja, w której składzie znajdziemy jednak muzyków z Destroyer666 czy Venefixion. Tytuł ich debiutu, "Skull Crushing Violence", idealnie oddaje styl grupy. To czysty, chaotyczny i opętany death metal z lekkim zboczeniem w stronę grindcore'a.
Stawkę zamknie włoski duet Gorrch, okrzyknięty czarnym koniem tej trasy. Ich kakofoniczny i nieokiełznany black metal, promowany przez drugą płytę "Stillamentum", z pewnością namiesza tego wieczoru.
Gotowi na dźwiękowy chaos w Zaścianku?
Wieczór 15 października w Klubie Zaścianek zapowiada się jako prawdziwa uczta dla miłośników ekstremalnych i autentycznych brzmień. Cztery zespoły, cztery różne wizje metalu – od monumentalnego, islandzkiego black metalu Misthyrming, przez melodyjny black/death Necrowretch i brutalny death metal Profanation, aż po kakofoniczny chaos w wykonaniu Gorrch. To wydarzenie, którego nie można przegapić, jeśli cenisz sobie surową energię i mroczny klimat wykuty w najczystszym kruszcu. Szykujcie się na potężną dawkę dźwięku.