Jeden z dziesięciu - geniusz w programie! Zabrakło pytań [WIDEO]

2021-09-07 15:13 kg
Tadeusz Sznuk
Autor: wbf

jeden z dziesięciu to najdłużej nadawany teleturniej w polskiej telewizji. Program gości na antenie Telewizji Polskiej od 1994 roku i niezmiennie może się pochwalić niesłabnącą popularnością wśród widzów. 6 września 2021 roku premierę miała jubileuszowa, 125. edycja teleturnieju, którą z pewnością zapamiętają wszyscy fani show! Uczestnikiem odcinka był prawdziwy geniusz, który spowodował, że Tadeuszowi Sznukowi zabrakło kartek z pytaniami!

Jeden z dziesięciu - geniusz w programie! Zabrakło pytań. Jeden z dziesięciu to teleturniej, który składa się z trzech etapów. W pierwszym zawodnicy otrzymują po dwa pytania, a odpowiedź na przynajmniej jedno z nich umożliwia im udział w drugim etapie. W kolejnej rundzie zawodnicy wyznaczają, który z przeciwników ma odpowiadać na kolejne pytanie. Gra toczy się do momentu, gdy na polu walki pozostanie trzech zawodników. Pozostałych eliminuje brak odpowiedzi na co najmniej dwa pytania. W pierwszej fazie finału trzej jego uczestnicy odpowiadają na pytania na zasadzie - kto pierwszy ten lepszy, następnie mogą sami odpowiedzieć na kolejne pytanie lub wskazać przeciwnika. Każdy z grających ma dwie możliwości pomyłki. Trzecia eliminuje go z gry. Wygrywa ten, kto zachowa choć jedną szansę. 

Promyk nadziei / Elif / Kozacka miłość. Gwiazdy seriali PRYWATNIE | ESKA XD - Hotplota #30

Jeden z dziesięciu - geniusz w programie!

W poniedziałek 6 września 2021 roku na antenie Telewizji Polskiej zadebiutowała 125. edycja Jednego z dziesięciu. Wśród uczestników znalazł się Tomasz Orzechowski, młody analityk z Łodzi, który okazał się prawdziwym geniuszem. W finałowej rundzie odcinka mężczyzna zaskoczył wszystkich swoją wszechstronną wiedzą i wszystkie pytania brał na siebie. Kiedy udzielił odpowiedzi na dwudzieste z kolei pytanie, Tadeusz Sznuk rzucił uwagę:

Panie Tomaszu, za nami 20 pytań. Pan ma 373 punkty no i nie daje pan szansy konkurencji.

Uczestnik jednak nadal brał pytania na siebie i zdobywał kolejne punkty. Pod koniec rundy miał już 513 punktów i dwie szanse w rozgrywce do wykorzystania. Ze względu na to, że Tadeuszowi Sznukowi zabrakło karteczek z pytaniami, rundę zakończono, a uczestnikowi doliczono jeszcze 20 punktów. Ostatecznie zakończył odcinek z 533 punktami, a tym samym po raz pierwszy w historii programu przekroczona została bariera 500 punktów. Gratulujemy!

Poniżej znajdziecie pełny odcinek.