Wishbone Ash to trochę zapomniana kapela, która powstała pod koniec lat sześćdziesiątych w Wielkiej Brytanii. Miała jednak ogromny wpływ na Harrisa. – "Argus" to jeden z moich ulubionych albumów wszech czasów i każda piosenka na nim jest świetna, więc wybrałem tę, która zamyka płytę. [...] Wishbone Ash byli dla mnie niezwykle wpływowym zespołem, nie tylko ze względu na układ dwóch gitar, ale także przez ich melodie, wokale i grę Martina Turnera na basie – podsumował muzyk IM.