Led Zeppelin - 5 ciekawostek o albumie "Presence" | Jak dziś rockuje? - EskaROCK.pl
Magnifying Glass Plus Powiększ zdjęcie
Sprawdźcie w galerii >>>

Sprawdźcie w galerii >>>

Autor: Led Zeppelin/ Materiały prasowe
Rozwiń

Święto w tytule

Album został ukończony dzień przed amerykańskim Świętem Dziękczynienia, więc Robert Plant zasugerował wytwórni płytowej, aby nadać mu tytuł Thanksgiving. Stanęło jednak ostatecznie na Presence.

Rozwiń
foto:
Rozwiń

Wyjątek od reguły

To jedyny studyjny album Led Zeppelin, na którym nie usłyszymy instrumentów klawiszowych. 

Rozwiń
foto:
Rozwiń

Wszyscy podpisani

Jeśli chodzi o album Presence, to wszystkie numery zostały podpisane przez Jimmy'ego Page'a i Roberta Planta. Wyjątkiem jest Royal Orleans. W tym przypadku w tzw. "creditsach" umieszczono nazwiska wszystkich muzyków Led Zeppelin. 

Rozwiń
foto:
Rozwiń

Rodzina przy stoliku

Omawiając album Presence nie da się nie wspomnieć o kultowej okładce, która go zdobi. Została stworzona przez legendarną agencję Hipgnosis. Widzimy rodzinę, która siedzi przy stoliku w restauracji, a na środku stoi tajemniczy przedmiot przypominający miniaturowy obelisk nazwany "The Object". Ten przedmiot – według Page'a – reprezentuje "siłę i obecność" zespołu. 

Rozwiń
foto:
Rozwiń

Ta dwójka

Tylko dwa utwory z Presence zostały zagrane w całości przed śmiercią perkusisty Johna Bonhama. Mowa o Achilles Last Stand oraz Nobody's Fault but Mine. 

Rozwiń
foto:
Powrót
Led Zeppelin
Zamknij reklamę za s.
X
Zamknij reklamę
...
powiększone zdjęcie
email