Budzę się rano i świat który mnie śmieszyNaładowany snem spokojnym chce kogoś pocieszyćŻe dobrze będzie że pieniądze mylą a to dlategoŻe ostudzone żądze giną i coś w tym bogategoUważaj gdy słonce osiągnie zenit nad miastemZ pozycji tej każdego będzie mogło razić blaskiemPowtarzam gdy słoncze osiągnie zenit nad miastemz pozycji tej każdego będzie mogło razić blaskiemUlicami słońce biegnę jak szalonyporażony światłem i uspokojonyw uchu delikatnie rozbrzmiewa muzykaUltrafioletowo me ciało przenikaUlicami słońca zafascynowany nawet cień leniwie chowa się pod ścianyJa pędzę lecę obezwładniony mocą takie rzeczy nie zdarzają się nocą A nocą w kaskadzie świateł cień jest sprzymierzeńcemi niezauważony mogę przenikać wszędzie gdzie chceUciekać bo noc od dnia kusi większą siłąI straszy śmiejąc się ze serca szybciej bijąA księżyc który jest jasnym okiem ciemnościw nocy dzień a ze dnia nocy biją się z zazdrościA księżyc który jest jasnym okiem ciemnościw nocy dzień a ze dnia nocy biją się z zazdrościUlicami słońca biegnę jak szalonyporażony światłem i uspokojonyw uchu delikatnie rozbrzmiewa muzykaUltrafioletowo me ciało przenikaUlicami słońca zafascynowany nawet cień leniwie chowa się pod ścianyJa pędzę lecę obezwładniony mocą takie rzeczy nie zdarzają się nocą
więcej tekstów »
Dodaj klip do: Power Of Trinity - Ulice Słońca Wklej adres teledysku z YouTube:

