15.10.2012 (00:03)

Green Day "¡Uno!"



Punkowi mistrzowie wracają! "¡Uno!" to dziewiąty materiał Green Day i jednocześnie pierwsza część trylogii, którą w ciągu kilku miesięcy uzupełnią krążki "¡Dos!" oraz "¡Tré!".

"Trzeba mieć jaja, żeby zrobić coś takiego" - powiedział o płycie producent Rob Cavallo, który po raz kolejny spotkał się z triem w studiu nagraniowym. Tuzin piosenek zaczęto rejestrować w walentynki 2012 w Oakland, w Kalifornii.

Choć zespół Green Day istnieje już ponad 20 lat, atmosfera w studiu nie miała w sobie nic z rutyny. Była twórcza i radosna. "Przeżywamy najbardziej twórczy i pozytywny okres w naszej karierze. Napisaliśmy nasze najlepsze piosenki. Zamiast tworzyć jedną płytę, zdecydowaliśmy się na trylogię. Każdy z numerów ma moc i energię, emocjonalnie reprezentujące każdy aspekt twórczości Green Day. Nic na to nie możemy poradzić. Będziemy epiccy jak jasna cholera" - mówią muzycy.

Piosenki są mocniejsze i bardziej przebojowe, niczym "połączenie AC/DC i wczesnych Beatlesów". Nie brakuje elementów… tanecznych. Na pierwszego singla trio wybrało piosenkę "Oh Love". Z muzyki Green Day wciąż bije pasja, radość i niesamowita pozytywna energia, za którą pokochają ich miliony. Dzięki "¡Uno!" na pewno liczba ich wielbicieli się powiększy.
 

 


 



NAJNOWSZE HITY w eskarock.pl

  • zdjęcie Blame It On My Youth
  • zdjęcie Blue On Black
  • zdjęcie Deszcz